Kolejni debiutaci wkraczają do gry!

Liga rozkręca się na dobre! Do gry wraca mistrz, Chemik Bemowo, a oprócz niego, na kilku szczeblach, zarówno w lidze szóstek, jak i lidze siódemek, zobaczymy kolejnych debiutantów. Jak sobie poradzą: powalczą o awanse i czołowe lokaty, czy w debiucie, będą musieli zapłacić przysłowiowe „frycowe”? W lidze szóstek, u progu sezonu szczególnie zaimponowała nam postawa odrestaurowanego FC NaNkacu w pierwszej lidze, wracającego do wysokiej formy ASPN – u w drugiej oraz imponujących ofensywą Januszy na Pikniku i z przytupem debiutujących W1nners w trzeciej lidze. Czy podtrzymają dobre passy i będą w stanie powalczyć w tym sezonie o czołowe lokaty? Jak zwykle zweryfikuje murawa, a my, zapraszamy na zapowiedź kolejki, w której postaramy się uchylić rąbka tajemnicy dotyczącego nowych drużyn.

1 Liga Siódemek:

Na najwyższym szczeblu ligi siódemek przy Obrońców Tobruku 11 zaplanowaliśmy pełną kolejkę pięciu spotkań. Wszystkie starcia drugiej serii zapowiadają się bardzo interesująco. Zmagania zainauguruje konfrontacja beniaminka – St. Varsovii, z doświadczonym Moszna Squadem. Ekipa Michała Witkowskiego po dwóch latach przerwy wróciła do pierwszej ligi, ale swojego powrotu nie zaliczy do udanych. Wprawdzie Varsovia zagrała niezłe zawody, ale finalnie uległa dwoma golami Zjazdowi. Tymczasem Paweł Maul i spółka również zaliczyli falstart jesiennej edycji, ulegając w dramatycznych okolicznościach debiutanckiej drużynie Zmarnowanych Talentów. Obie ekipy zatem mają sobie coś do udowodnienia. Gospodarze zapłacili już frycowe i zapowiadają pierwsze punkty w sezonie właśnie w konfrontacji z Moszną. Goście zaś straszą, że tym razem zjawią się już z kompletną defensywą i nie pozwolą rywalowi na tak łatwe zdobywanie goli jak przed tygodniem. Na papierze lepiej wygląda Moszna, ale my postawimy na remis. Chwilę później, UKS Południe Czosnów, który zaliczył udany powrót do bemowskich siódemek (wygrana z BG), podejmie Legion. Nominalni goście są nam doskonale znani z występów w niższych klasach rozgrywkowych, więc tak naprawdę nie wiemy jakim dokładnie składem na pierwszoligowych boiskach będzie dysponował Jakub Lipa. On sam zapowiada naprawdę mocną pakę, a nam nie pozostaje nic innego jak troszkę na wyrost, ale postawić na podział punktów. Mecz numer trzy będzie odpowiedzią na pytanie, ile Zmarnowane Talenty przed tygodniem miały szczęścia, a ile zawdzięczają dobrze zorganizowanej grze. Tym razem oczywiście rywal będzie z najwyższej półki, bo przyjdzie im się sprawdzić z obrońcą mistrzowskiego tytułu z wiosny – Chemikiem Bemowo. Adrian Bera zapowiada zdobycie mistrzostwa siódemek trzeci raz z rzędu, co jest bardzo prawdopodobne. Ciekawi nas jak w tym meczu zaprezentują się gospodarze, którzy po zeszłotygodniowym zwycięstwie są dla nas jedną z największych zagadek tego sezonu. My jednak jesteśmy realistami i pełną odpowiedzialnością postawimy na pewną „dwójkę”, bo jakby nie było, każde inne rozstrzygnięcie będzie wielką sensacją. Punkt w południe zobaczymy w akcji drugiego hegemona pierwszej ligi– Gladiatorów, którzy w roli gościa zmierzą się Bonum Guys. Zdecydowanym faworytem są tutaj oczywiście wicemistrzowie, którzy chcą w tym sezonie w końcu zdetronizować Chemika. Ekipa w fioletowych trykotach w kapitalnym stylu zainaugurowała jesienne rozgrywki rozbijając w pył mistrza drugiej ligi z wiosny – Wariaty Kuchara aż 12:0, pokazując swój cały ofensywny potencjał. Tymczasem gospodarze przed tygodniem zapłacili frycowe, ulegając UKS-owi dwoma golami, ale na inaugurację przystąpili bez kilku swoich kluczowych ogniw. Trzeba jednak zaznaczyć, że zawodnicy obu drużyn znają się doskonale, a niektórzy z nich grają wspólnie w innej drużynie w zupełnie innych rozgrywkach. Naszym zdaniem jednak nie będzie to miało większego znaczenia, bo bezdyskusyjnym faworytem tego starcia są Gladiatorzy. Drugą serię zamknie bardzo ciekawie zapowiadająca się konfrontacja pomiędzy Wariatami Kuchara, a Zjazdem. Stasiek Kędzierski i spółka o swoim debiucie w pierwszej lidze przed tygodniem będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Drużyna Tomka Drzała tymczasem, w drugim swoim meczu sprawdzi drugiego beniaminka. Przed tygodniem ograli aktualnego wicemistrza drugiej ligi, natomiast w tę niedzielę mają zamiar odprawić z kwitkiem mistrza, czyli wspomniane Wariaty. My jednak wierzymy, że gospodarze szybko otrząsną się po sromotnym laniu i urwą rywalowi przynajmniej jeden punkt. Stawiamy na remis.

St. Varsovia – Moszna Squad X

UKS Południe Czosnów – Legion X

Zmarnowane Talenty – Chemik Bemowo 2

Bonum Guys – Gladiatorzy 2

Wariaty Kuchara – Zjazd X

2 Liga Siódemek:

Niezwykle ciekawie zapowiada się druga kolejka Drugiej Ligi Siódemek, w której obejrzymy cztery starcia. Już pierwsze z nich pomiędzy Drink Men, a Sadybianką zapowiada się bardzo interesująco. Lepiej sezon rozpoczęła ekipa Krzysztofa Pawlaka, która pokonała przed tygodniem dwoma golami Lantrę, podczas gdy drużyna Mirka Wyszczelskiego po „najbrzydszym” meczu pierwsze kolejki musiała uznać wyższość Argentiny FC. To jednak o niczym nie świadczy, bo nie zapominajmy, że DM w drugiej lidze letniej ugrali wicemistrzostwo drugiej ligi, a zatem z podrażnionymi ambicjami mogą być bardzo niebezpieczni. Tymczasem zespół z Sadyby z tak poukładaną grą i skutecznością jak tydzień temu, może bardzo szybko wrócić na pierwszoligowy front. My jednak postawimy na emocje, po których widzimy podział punktów. Równocześnie na drugim placu Agil at Agord zmierzy swoje siły z BKS-em 04 Górki, a zatem zetrą się ze sobą dwie przegrane drużyny z pierwszej serii. Nominalni gospodarze jako beniaminek zapłacili porządne frycowe, ulegając FCWU aż 6:0. Tymczasem Górki dość nieoczekiwanie uległy Defenders dwoma golami. Dużo lepiej zaprezentowali się mimo wszystko, Mikołaj Tchorzewski i jego drużyna, której tak naprawdę zabrakło skuteczności. Ponadto przypomnijmy, że BKS to aktualny brązowy medalista tego szczebla Ligi Bemowskiej, który także w tej edycji jest jednym z głównych kandydatów do złota. Liczymy właśnie na przebudzenie graczy w żółtych koszulkach i to na nich stawiamy. W godzinach popołudniowych rozegramy dwa pozostałe mecze. Najpierw Lantra sprawdzi formę Orłów Leszka, a więc znów skonfrontują się ze sobą drużyny, które przegrały pierwsze mecze jesiennej edycji. Lantra po zaciętym boju uległa Sadybiance, natomiast Orły w przetrzebionym składzie (bez zmian) zostały rozbite przez Zaborów. Spodziewamy się zaciętej rywalizacji, ale ciut więcej szans na zwycięstwo dajemy wracającej do nas z mniejszego boiska Lantrze i to na nią minimalnie stawiamy. Na zakończenie drugiej kolejki doczekamy się hitu tej serii, w którym odpowiednio wicelider zmierzy się liderem, a dokładnie FC Warsaw United podejmie FC Zaborów. Drużyna Patryka Kozickiego rozbiła AaA sześcioma golami, podczas gdy ekipa Darka Kopcia jednym trafieniem więcej pokonała OL. Już na inaugurację sezonu formą błysnęło kilku graczy obu drużyn, a szczególnie Olaf Jasiński z FCWU oraz Kamil Czarnecki z FCZ i ich pojedynek może być ozdobą tego meczu. My jednak niepokusimy się o wskazanie faworyta tego starcia, choć stawiamy, że to może być „meczycho” przez duże „m”.

Drink Men – Sadybianka X

Agil at Agord – BKS 04 Górki 2

Lantra – Orły Leszka 1

FC Warsaw United – FC Zaborów X

3 Liga Siódemek :

Na trzecim froncie ligi siódemek przy Obrońców Tobruku w drugiej serii zaplanowaliśmy pięć meczów, z czego dwa odbędą się w sobotę. Jako pierwsi na murawie zameldują się zespoły Walca oraz KP Koziej. Dla ekipy Maćka Zarzyckiego będzie to debiut w jesiennych rozgrywkach, podczas gdy ich rywal zaliczył falstart tej kampanii, ulegając przed tygodniem łatwo PRE 4:1. Warto przypomnieć, że nominalni gospodarze to beniaminek, a zatem będą dla nich zupełnie nowe realia. Jednak mają w swoim składzie graczy nawet z pierwszoligowym stażem, a zatem nie powinni być „chłopcami do bicia”. Kozia tymczasem to nieobliczalna drużyna, która jak tylko stawi się mocnym składem potrafi pokonać niemal każdego rywala, a Maciek Baranowski w odpowiedniej dyspozycji to gracz, który potrafi „zrobić różnicę”. Nas nie zdziwi specjalnie żaden rezultat, ale postawimy bezpiecznie, na remis. Drugi sobotni mecz to starcie KS Banderoli z Wola Fans. Również w tym przypadku dla „gospodarzy” będzie to pierwszy mecz w tym sezonie. Debiutanic z Woli tymczasem bardzo dobrze rozpoczęli przygodę z jesienną edycją LB, pokonując przed tygodniem jednym golem „Antenki”. Warto wspomnieć że WF zagrali w tym meczu bez zmian. Bardzo ciężko wskazać pewniaka do zwycięstwa, bo tak naprawdę nie wiemy jaką formą dysponuje Banderola. Zasłonimy się więc dyplomacją i postawimy na remis. Pozostałe starcia rozegramy już w niedziele, a jako pierwsze w akcji zobaczymy ekipy Pohybla i Kasztanów. Obie drużyny nie mogą być zadowolone ze swoich występów w pierwszej serii. Gospodarze dość pechowo zremisowali z NMM, natomiast goście po golu w ostatniej minucie przegrali z Pociskiem. W Pohyblu formą błysnął autor hattricka, Przemek Girgiel, ale czy to wystarczy na świetnie zorganizowaną defensywę rywala ? O tym przekonamy się w niedziele, a my tymczasem postawimy na sprawiedliwy według nas podział punktów. Chwile potem na murawie zameldują się TN Pocisk oraz Anteniarze, a więc drużyny które w odmiennych humorach zakończyły pierwszą kolejkę. Otóż gospodarze wspomnianym golem w ostatniej minucie pokonali ekipę Patryka Abramczyka, podczas gdy „Anteny” nieoczekiwanie nie poradziły sobie z ekipą z Woli, ale tu też rozstrzygnął jeden gol. Tak naprawdę może wydarzyć się wszystko i zadecyduje dyspozycja dnia, ale my minimalnie więcej szans dajemy ekipie z Legionowa. Zmagania drugiej serii zakończy potyczka pomiędzy pierwszym liderem – PRE Wwa, a Nie Ma Mocnych. Lepiej w jesień weszli gospodarze, którzy dość gładko ograli Kozią, podczas gdy goście w dramatycznych okolicznościach urwali punkt Pohyblowi. PRE pokazało, że tej jesieni będzie bardzo groźne, a prowadzić do zwycięstw ma ich ponownie Artur Igras. NMM oczywiście nie skreślamy, bo remis osiągnęli bez kilku czołowych graczy (choćby brak braci Mazurek), a zatem w komplecie mogą być jeszcze bardziej niebezpieczni. Mimo wszystko postawimy na minimalne zwycięstwo Piłkarskiej Reaktywacji Emerytów.

Walec – KP Kozia X

KS Banderola – Wola Fans X

Pohybel – Kasztany X

TN Pocisk – Anteniarze 1

PRE Wwa – Nie Ma Mocnych 1

4 Liga Siódemek:

W drugiej serii Czwartej Ligi Siódemek także rozegramy komplet pięciu meczów, z tym że dwa z nich podobnie jak szczebel wyżej zagramy w sobotni poranek. Zmagania rozpocznie starcie Złotopolskich Warszawa z drugą drużyną Legionu. Nominalni gospodarze nie najgorzej rozpoczęli jesienną edycję Ligi Bemowskiej, remisując przed tygodniem z nieobliczalną Bemovią, podczas gdy dla ich rywala będzie to debiut w tej kampanii. Legioniści postanowili od tego sezonu wystawić dwie drużyny, tą pierwszą w najwyższej klasie rozgrywkowej oraz rezerwy właśnie w czwartej lidze. Jak to wszystko wyjdzie i jakim składem będą dysponowali goście jest małą zagadką, ale wystarczy że kilku graczy z dotychczasowego Legionu pojawi się na czwartoligowych boiskach, a mogą oni sporo namieszać. Zresztą podstawowy skład tej drużyny, to naszym zdaniem powinna być solidna paczka. My właśnie troszkę na kredyt, ale postawimy na „dwójkę”. W drugim sobotnim meczu w szranki staną Bemovia oraz FC Running Team. Ciut młoda drużyna z Bemowa, która we wspomnianym wcześniej meczu zremisowała ze Złotopolskimi, podczas gdy FCRT w derbowym starciu musiał uznać wyższość Harataczy. Bardzo ciężko wskazać faworyta w tym meczu. Bemovia jest nieobliczalna i tak naprawdę ciężko oceniać ich formę po zeszłotygodniowym meczu, bo stawili się oni bez zmian, co na pewno miało wpływ na ich poczynania na boisku. Tymczasem Krzysztof Górecki i jego drużyna stracili większość swoich armat na rzecz zaprzyjaźnionego rywala (Harataczy), co było bardzo widoczne podczas wspomnianej porażki. W naszym mniemaniu Bemovia zmobilizuję już odpowiednie siły na sobotnie starcie i to ich widzimy w roli minimalnego faworyta. Niedzielne mecze tymczasem zainauguruje konfrontacja Synów Gmocha z absolutnym debiutantem w naszych rozgrywkach – Teamem Morświn. Ci pierwsi, zaliczyli udany powrót do Ligi Bemowskiej, pokonując przed tygodniem Czupakabry i pokazując momentami przebłyski dobrej gry. Jeżeli Michał Burzyński, który poprowadził ich do tego zwycięstwa, oraz jego kompanii utrzymają formę, to mogą się okazać czarnym koniem czwartej ligi. Tymczasem o ich rywalu wiemy tyle, że ich kapitanem jest dobrze nam znany z występów w drugoligowym BKS-ie 04 Górki, Tomasz Słodki, ale jakim składem personalnym dysponuje nie wiemy, choć z tego co nam wiadomo, będzie to całkowicie odrębna i niezwiązana z Górkami ekipa. Podział punktów wydaje się tu najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem. Mecz numer cztery to już absolutny hit tej serii. W szranki bowiem staną drużyny, które najefektowniej wygrały swoje pierwsze mecze, a dokładnie Haratacze podejmą Chyże Rosomaki. Zatem będzie to starcie odpowiednio wicelidera z liderem. Patryk Rosłaniec i jego kompani w pierwszej serii we wspomnianym derbowym starciu łatwo pokonali FCRT. Tymczasem Rosomaki rozbiły w pył, bo aż 7:0 zawsze groźne Szatańskie Pęto, a swoją świetną formę z wiosny zaczął potwierdzać Kuba Michalak, który już zdążył zdobyć hattricka oraz zaliczyć trzy asysty. Czy to wystarczy na dobrze zorganizowaną defensywę „pomarańczowych” ? Tego nie wiemy i naszym zdaniem w tym starciu również prawdopodobny jest remis, a składy personalne i dyspozycja dnia będą miały kluczowe znaczenie. Na zakończenie czwartoligowych zmagań do boju staną TSP Szatańskie Pęto oraz Czupakabry Warszawa, a zatem drużyny, które przegrały swoje pierwsze starcia. Jednak zdecydowanie lepsze wrażenie pozostawili po sobie goście, którzy po wielkiej dramaturgii przegrali jednym golem z SG, a swój instynkt strzelecki potwierdził Giovanni Calabrese, autor hattricka. Tymczasem TSP dość nieoczekiwanie bo aż 7:0 przegrali z Chyżymi, zaliczając totalny falstart jesiennej kampanii. Można by rzec gorzej być nie może. Dotychczasowa historia meczów pomiędzy tymi zespołami przemawia za TSP, ale my damy Czupakabrom mały kredyt zaufania i postawimy na remis.

Złotopolscy Warszawa – Legion II 2

Bemovia – FC Running Team 1

Synowie Gmocha – Team Morświn X

Haratacze – Chyże Rosomaki X

TSP Szatańskie Pęto – Czupakabry Warszawa X

1 Liga:

W Pierwszej Lidze na „Irzyku” przyjdzie nam rozegrać trzy spotkania. Na dzień dobry zobaczymy potyczkę All4One z AnonyMMous. „Anonimowi” po przeprowadzce z siódemek „z buta” weszli w rozgrywki, wygrywając trudny mecz z Drink Teamem. Zespół Macieja Rataja z kolei rozpoczął jakby bez butów, ale to wciąż są obrońcy tytułu, zatem w każdej chwili można po nich spodziewać się przełamania. Latem minimalnie lepsza była ekipa Macieja Miękiny, wygrywając w dramatycznych okolicznościach 5:4. I tutaj też powinni być delikatnym faworytem, ale prognozy te jak zwykle zweryfikuje boisko. W kolejnym starciu zobaczymy drużyny, które po dwóch kolejkach mogły pochwalić się kompletem punktów, czyli Rycerze Świtu i FC NaNkacu. Jak to w rywalizacji na szczycie, trudno o prognozy, gdyż zadecydować może dyspozycja dnia. Wydaję nam się jednak, że Dominik Baćko i spółka pokazali się z nieco lepszej strony, a pozyskany niedawno Albert Szlaga doskonale odnalazł się w kadrze „Kacy”. Zatem zagramy tutaj na „2”, ale żaden wynik nas nie zdziwi. W konfrontacji beniaminków zmierzą się ze sobą Bad Boys Zielonki i Yelonkersi. Oba zespoły do tej pory nie zapunktowały, ale obie grały do tej pory z bardzo wymagającymi rywalami. Ewentualny zwycięzca może zyskać sporo spokoju, zaś przegrana może postawić jedną z ekip w trudnej sytuacji przed resztą sezonu. Na wiosnę, jeszcze w Drugiej Lidze, lepsi byli Paweł Szczepaniak i jego świta, ale drużyna z Jelonek z Rafałem Dębskim na czele z pewnością będzie groźna. Nasz tym: remis.

All4One – AnonyMMous 2Rycerze Świtu – FC NaNkacu 2

Bad Boys Zielonki – Yelonkersi X

2 Liga:

Sporo grania będzie na drugim szczeblu. Trzecią serię gier otworzą Chłopcy do Bicia i Yelonki. CdB ostatnio nie mieli najlepszej passy, zaś drużyna Alberta Szlagi z impetem weszła w jesienny sezon i po dwóch meczach znalazła się na szczycie tabeli. Dlatego też nie mamy wątpliwości, kto będzie tu faworytem, ale też bierzemy pod uwagę fakt, że obie drużyny, chociaż to prawdziwi weterani bemowskich boisk, bywają wysoce nieobliczalne. Coś czujemy jednak, że trzy punkty zostaną na Jelonkach. FC Devs w tych rozgrywkach zanotowali falstart, a jednym z tego powodów były kłopoty kadrowe. Choć jednym z głownych atutw „Diabłów” jest szeroka kadra i duże zaangażowanie, to na inaugurację na mecz dojechało zaledwie pięciu ich zawodników. Stąd też trudno upatrywać w nich kandydatów do wygranej w rywalizacji z Gramy Czasami, którzy dla odmiany udanie, bo od triumfu, zainaugurowali piłkarską jesień. Jeśli „Diabły” stawią się w mocnym składzie, to możemy spodziewać się wyrównanego widowiska, ale jeśli nie, to „Sobol” i spółka są dla nas pewniakiem do zdobycia trzech oczek. Po Tank Teamie nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać: mogą ograć zespół z czołówki, jak i notować serię porażek. W pierwszym swoim meczu przegrali i w starciu z wiceliderem ASPN Bemowo również będą mieli ciężką przeprawę, gdyż ich oponent znajduje się w bardzo dobrej dyspozycji, a Maciej Rataj prezentuje się coraz lepiej po rozbracie z futbolem spowodowanym przez kontuzję. Zatem nasz typ to „2”, ale nie wykluczamy tu niespodzianki. Kapitan KS Precyzyjnego Browaru, Maciej Kucharski mówił w naszym wywiadzie, że jak tylko jego drużyna poprawi frekwencję, to będzie atakowała czołowe pozycje. I jesteśmy skłonni w to uwierzyć, gdyż na otwarcie rozgrywek mieli momenty dobrej gry, a Maciej Chorostowski imponował skutecznością. Lecz tutaj musimy postawić na ich przeciwników, czyli FC Ochotę, która już od wiosny prezentuje się znakomicie, a duet Przemek Sawicki i Dawid Pigiel jest postrachem bramkarzy. Być może w tej potyczce zobaczymy dwójkę pretendentów do walki o medale, dlatego też spodziewamy się fajerwerków. Dziki Futbolu po udanej letniej kampanii coś się zacięły i dotychczas grali poniżej swojego potencjału. Fast Trans za to nie ma tego problemu, a w zeszłym tygodniu pewnie ograł FC Devs, zaś Michał Fijałkowski zaaplikował przeciwnikom aż sześć goli. Mamy przeczucie, że i tutaj postrzela, ale z pewnością słynąca z twardej gry ekipa Adriana Rączki będzie robiła wszystko, by go powstrzymać. Jeśli im się to uda, to korzystny wynik w tym spotkaniu będzie sprawą otwartą.

Chłopcy do Bicia – Yelonki 2

FC Devs – Gramy Czasami 2

Tank Team – ASPN Bemowo 2

KS Precyzyjny Browar – FC Ochota 2

Dziki Futbolu – Fast Trans 2

3 Liga:

Emocji nie zabraknie też na trzecioligowych murawach. Rozpoczniemy w niedzielę o 9:00 i to od razu szlagierem, gdyż spotkają się pretendenci do tytułu, czyli Janusze na Pikniku i Akszon Team. Zespół Krzysztofa Sobieszczuka póki co idzie jak burza, gromiąc rywali w pierwszych dwóch występach. Ale i AT wydaje się być w formie, a król strzelców z wiosny, Kamil Dźwilewski (jak zwykle) wydaje się być w gazie. Po drugiej stronie będzie za to bramkostrzelny duet Michał PaluchDawid Molenda. Postawimy zatem bezpiecznie na remis, ale spodziewamy się tutaj naprawdę świetnego widowiska. Zespół Niespokojnych Nóg do tej pory punktował ze zmiennym szczęściem, na inaugurację wygrywając, by w drugiej kolejce uznać wyższość W1nners. Teraz przed nimi szansa, by wrócić na zwycięski szlak. Ich oponenci, Prosektorium, tydzień temu w starciu z JnP do przerwy prezentowali się nieźle, ale po zmianie stron było już znacznie gorzej i wysoko przegrali z obecnym liderem. Dlatego też trudno powiedzieć, jakie oblicze pokażą w najbliższej potyczce, ale bardziej doświadczona kadra RLS skłania nas, by to na nich zagrać w naszym typerze. Ostatnia potyczka KTS Chimery z Teraz Kolską była bardzo zacięta i skończyła się wygraną KTS 4:3. Nie inaczej powinno być tym razem i wydaje nam się, że ponownie zobaczymy starcie z cyklu „cios za cios”. O ewentualnym triumfie może zadecydować to, kto będzie miał lepiej naładowane strzelby. Po obu stronach nie brakuje skutecznych zawodników, w Chimerze strzela jak na zawołanie Jakub Soliński, a Marcin Siniarski z TK również nie odstaje w tej kwestii. Walec w zeszłym tygodniu imponował w ofensywie, ale całkowicie zapomniał o obronie, stąd też na pewno będzie musiał poprawić się w „tyłach”, by myśleć o wygranej z wiceliderem, W1nners. Zawodnicy występujący w granatowo-czerwonych trykotach bez kompleksów rozpoczęli zmagania w Lidze Bemowskiej i po dwóch spotkaniach mogą pochwalić się kompletem punktów. Wydaje się, że potyczka z Walcem będzie dla nich pierwszym tak poważnym sprawdzianem i sami jesteśmy ciekawi, jak poradzą sobie z jednym z faworytów do awansu. Według nas rezultat może oscylować wokół remisu, ale czy to się sprawdzi? Dowiemy się już niebawem. Na sam koniec trzeciej serii spotkań zobaczymy nową ekipę, Gang Dzbanów oraz Izbę Wytrzeźwień. Z naszych informacji debiutanci to zespół, w którym występują zawodnicy znani z występów z jednej z legend Ligi Bemowskiej KS Blizne, ale trudno nam powiedzieć, w jakiej formie aktualnie się znajdują. Izba z kolei w przodzie prezentuje się bardzo dobrze, zwłaszcza postawa Mariusza Grosiaka i Adriana Giżyńskiego robi wrażenie. Gorzej jest w obronie, ale jeśli zanotują progres w tej materii, to zwycięstwo jest w ich zasięgu.

Janusze na Pikniku – Akszon Team X

Zespół Niespokojnych Nóg – Prosektorium 1

KTS Chimera – Teraz Kolska 1

Walec – W1nners X

Gang Dzbanów – Izba Wytrzeźwień 2

Sponsor techniczny
Sponsorzy