Wariaty Kuchara i BKS Górki zwycięzcami swoich lig!

Działo się w ten weekend na Bemowie! W lidze siódemek, mistrzostwo na trzecim poziomie rozgrywek „przyklepał” BKS Górki, a na drugim tytuł zdobyły Wariaty Kuchara. Na drugim froncie wszystko jest już jasne, bo z drugiego miejsca może cieszyć się St. Varsovia, zaś na najniższym stopniu podium wylądowała Zielona Polana. W pierwszej lidze, niezwykle cenne, przybliżające do tytułu zwycięstwo odnieśli „Anonimowi”, zaś w lidze szóstek, od zwycięstwa do zwycięstwa kroczy Contra. W trzeciej lidze na Irzykowskiego w szlagierze kolejki One4All pokonali minimalnie Lepiej Nie Pytaj i mocno przybliżyli się do awansu do drugiej ligi.

 

W I lidze siódemek, w miniony weekend zaplanowane były trzy mecze. Pauzował dotychczasowy lider, Gladiatorzy, a jego absencję wykorzystali pozostali pretendenci do tytułu. Najpierw, w niezwykle istotnym dla losów podium spotkaniu, AnonyMMous minimalnie pokonali Zjazd, choć to Ci ostatni dwukrotnie obejmowali prowadzenie. Po emocjonujących zawodach, milowy krok w kierunku pierwszego mistrzostwa wykonali ostatecznie „Anonimowi”. Z pościgu za liderem nie rezygnuje też Chemik Bemowo. Ekipa Adriana Bery pewnie ograła tegorocznych debiutantów, FC Emerytów, w swoim stylu, zespołowo rozmontowując defensywę rywala. Trzecie niedzielne spotkanie niestety nie doszło do skutku, gdyż drugiego walkowera w tym sezonie oddali Old United. Tym razem bez wychodzenia na murawę trzy punkty dopisała na swoim koncie Lantra. Dwa słowa chcemy jednak poświęcić OU, którzy po doskonałym sezonie zimowym w ich wykonaniu, wiosną dwa razy nie stawili się na boisku. O ile do klasy piłkarskiej OU nikt nie może mieć żadnych zastrzeżeń, bo nawet pomimo kilku porażek, w niemal każdym spotkaniu, byli groźni dla rywali, o tyle ich podejście do rywala może budzić pewien niesmak, bo to drugi sezon (poprzednio również na Jesieni), gdy nie stawiają się na boisku. Panowie, szanujcie bardziej przeciwników, bo daleko w tym wypadku od postawy fair play. Wszyscy przychodzą i zgłaszają się do rozgrywek, by pograć w piłkę i powiadomienie o braku składu przed meczem, niewiele tutaj zmienia.  Jako organizatorzy, od początku lipca wprowadzimy zmiany w Regulaminie, a drużyny, które nie będą stawiać się na meczach, będą zobowiązane do opłacania zadośćuczynienia zespołowi, który będzie otrzymywał walkower.

08 01 tjd04

 

W II lidze siódemek, w miniony weekend poznaliśmy wszystkie rozstrzygnięcia. Zwycięzcą drugiej ligi i zarazem jedynym zespołem bez porażki zostały Wariaty Kuchara! Gratulacje, bo „Kuchar” i spółka legitymują się najlepszym bilansem bramkowym w stawce, a w miniony weekend dołożyli do tego ostatnie dwie cegiełki. Najpierw, w sobotę po ciekawym i zaciętym meczu pokonali Victorię, przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę dopiero w końcówce spotkania, a następnie w niedzielę, nie dali sobie odebrać zwycięstwa w hicie kolejki z St. Varsovią. Bezbramkowy remis w starciu z ostatecznie drugą drużyną ligi przypieczętował tryumf zespołu, który w tym sezonie prezentował się po prostu najrówniej i najsolidniej. Drugie miejsce przypadło spadkowiczowi z pierwszej ligi, wspomnianej Varsovii. Ekipa Michała Witkowskiego w sobotę wygrała arcyważne dla układu tabeli spotkanie z Zieloną Polaną, ale w niedzielę nie dała rady przełamać defensywy Wariatów, choć miała w końcówce piłkę meczową na nodze. Bezbramkowy remis ucieszył jednak rezerwy Chemika Bemowo, które po raz pierwszy w lidze siódemek, tryumfują na poziomie drugiej ligi. Wspomniana Zielona Polana, mimo porażki, choć ma do rozegrania jeszcze jedno spotkanie, sezon już na pewno zakończy na podium, co biorąc pod uwagę status beniaminka, można uznać za sukces, choć apetyty z pewnością były większe. Z drugą ligą po wielu latach, żegnają się Chłopcy do Bicia. Doświadczona ekipa Jarka Grzywacza miała w tym sezonie wyjątkowo wąską kadrę i to naszym zdaniem przesądziło o tym, że drugiej ligi dla ChdB nie udało się uratować. W miniony weekend musieli oni uznać wyższość tegorocznych debiutantów, Canarinhos, których do zwycięstwa poprowadził autor hattricka, Oskar Górecki. Z ligi spada także Pohybel, który tym razem otrzymał dość bolesne lanie od FC Warsaw United. Choć obie ekipy stawiły się w dość okrojonych składach, zdecydowanie więcej z gry miało FC WU, w szeregach którego prym wiódł duet Rafał Kretowicz – Artur Zasuwa. Utrzymanie zapewnił sobie natomiast UKS Południe Czosnów, który dość pewnie wygrał ze SSiJ. Hattrickiem popisał się tradycyjnie wyróżniający się Damian Kręźlewicz, ale mimo wszystko, dla wracającej na Obrońców Tobruku ekipy z Czosnowa to wynik co najwyżej satysfakcjonujący, bo w poprzednich sezonach z powodzeniem grali na poziomie pierwszej ligi.

08 02 buupw

 

W trzeciej lidze siódemek, kropkę nad „i”, choć bez wychodzenia na boisko postawił BKS Górki, który został mistrzem trzeciej ligi. Gratulacje dla ekipy w żółtych trykotach, która była w tym sezonie bez wątpienia poza zasięgiem rywali i ma szanse skończyć sezon, z kompletem zwycięstw na swoim koncie. W grze o drugie miejsce, premiowane awansem do drugiej ligi pozostają jeszcze dwa zespoły. Pierwszym z nich dość nieoczekiwanie jest KP Kozia, która w miony weekend zapisała na swoim koncie 6 punktów. Najpierw w sobotę, w zaległym meczu otrzymała walkower od IKakakacji, a następnie w niedzielę, rozgromili Drink Men, aplikując rywalom aż 7 goli, nie tracąc przy tym żadnej. Drugim zespołem z szansami na awans jest Legion, który tym razem, dość gładko ograł broniący się przed spadkiem Kamix. Z trzecią ligą, już na pewno żegnają się natomiast Nie Ma Mocnych. NMM tym razem podzielili się punktami z BaguviXem, który stracił tym samem nadzieję na załapanie się na ligowe podium. Mozolnie w górę ligowej tabeli pną się Anteniarze. Ekipa Maćka Kuklewskiego, po obfitującym w bramki meczu wygrała z Orłami Leszka, a największa w tym zasługa Bartka Adamiaka, który nie tylko skompletował hattricka, ale też dołożył asystę przy jednym z pozostałych trafień.

08 03 9rpr2

 

W IV lidze siódemek liderem pozostała PRE Wwa, która odniosła bardzo skromne, ale zarazem niezwykle cenne zwycięstwo nad czerwoną latarnią rozgrywek, Ludźmi Rezonansu. Piłkarska Reaktywacja Emerytów zachowała tym samym „pole position” przed ostatnią kolejką, w której rozstrzygną się losy awansu. Ciepłe słowa należą się także LR, którzy postawili się liderowi, a z każdym kolejnym meczem nabierają doświadczenia i choć wciąż pozostają bez zdobyczy punktowej, to wydaje się, że jest to jedynie kwestia czasu. Za plecami lidera, spory peleton z trzema drużynami z tą samą liczbą punktów na koncie. Wiceliderem zostały Chyże Rosomaki, które dość nieoczekiwanie rozgromiły Izbę Wytrzeźwień, aż 9:0 (!). Szokuje nie tyle sam wynik, ile rozmiary zwycięstwa Rosomaków, które do tryumfu poprowadziło trio: Dominik Podlewski – Arkadiusz Kulczycki – Michał Zaczykiewicz. Dziwi też aż tak słaba postawa Izby, która długo prowadziła w tabeli, by wyraźnie zwolnić w końcówce sezonu. Swojej szansy nie wykorzystały też Pendzonce Świstaki, które dość niespodziewanie przegrały z FC Running Teamem. Czarnym koniem rozgrywek może zostać jeszcze ekipa Odwróć Tabelę. W miniony weekend rozgrywający podwójną kolejkę OT najpierw rozgromili Czupakabry Warszawa aż 11:1, a następnie po zaciętym spotkaniu, podzielili się punktami z Bemovią. Mając jeszcze w zanadrzu zaległe spotkanie, mogę wskoczyć na miejsce, premiowane awansem do trzeciej ligi.

08 04 200qp

 

W I lidze szóstek, tempa nie zwalnia Contra, która pewnie zmierza po mistrzostwo. Tym razem, drużyna Michała Raciborskiego odprawiła z kwitkiem wciąż aktualnego mistrza, FC NaNkacu. Z kompletem zwycięstw i aż 5 punktami przewagi nad drugim miejscem, wydaje się, że tylko cud mógłby odebrać im upragniony tytuł. Tradycyjnie, skutecznością imponował Adrian Bucki, który prowadzi w klasyfikacji strzelców rozgrywek, a w minioną niedzielę dołożył 5 trafień. Swoje zrobił też popularny „Misiek”, który dołożył trzy asysty i również jest liderem najlepszych asystentów ligi. Dla NaNkacu był to drugi tego dnia mecz, bowiem chwilę wcześniej zagrali zaległe spotkanie z Bad Boys Zielonkami. Po dramatycznym, szybkim i ciekawym meczu górą byli ostatecznie zawodnicy z Zielonek, którzy dopisali na swoim koncie, niezwykle cenny komplet punktów. Oni również rozgrywali tego dnia dwa mecze i z pewnością będą wspominać ten weekend znacznie lepiej. W drugim, nie mniej emocjonującym meczu, podzielili się punktami z zawsze groźnymi Papadensami, które w związku z tym ostatecznie nie załapały się do pierwszej czwórki. Drużyna Dominika Podlewskiego przespała początek rozgrywek i dobra forma z dalszej części sezonu, to było za mało, by włączyć się rzutem na taśmę do rywalizacji o ligowe podium. Na „pudło”, a konkretnie na jego najniższy stopień awansował z kolei Drink Team. Ekipa z Jelonek, po emocjonującym i wyrównanym spotkaniu derbowym z Yelonkersami dopisała na swoje konto komplet punktów, a skutecznością tradycyjnie błysnął niezawodny Łukasz Tippe. Z kolei w spotkaniu drużyn zamykających dotychczas tabelę, All4One rozgromiło Yelonki16:2. Królem polowania został Stanisław Kędzierski, ale cała ekipa Macieja Rataja, solidarnie pracowała na dorobek drużyny. Dzięki temu, „Rati” i spółka podskoczyli w tabeli o dwa miejsca.

07 05 8j3h7

 

W II lidze szóstek, do skutku nie doszedł mecz lidera, FC Ochoty z Młodymi Perspektywicznymi. W wyniku próby przekładania spotkania przez PM i naszego błędu doszło do nieporozumienia przez które mecz ostatecznie się nie odbył. Nie myli się tylko ten, kto nic nie robi, dlatego obie drużyny za zaistniałą sytuację przepraszamy i wierzymy, że mecz odbędzie się w najbliższej przyszłości. Brak meczu lidera, wykorzystali Rycerze Świtu, którzy wysoko i pewnie pokonali zawsze groźny Akszon Team. Duża w tym zasługa dobrze spisującego się między słupkami RŚ, Piotra Sędziaka. Darmowe trzy punkty przyjął na swoje konto również walczący o najwyższe cele Fast Trans, który otrzymał walkower od Teraz Kolskiej. Mająca olbrzymie problemy ze skompletowaniem składu Kolska nie zdołała zebrać na to spotkanie choćby wymaganej minimalnej liczby 5 zawodników. Z rywalizacji o awans nie wypisuje się także LGB, które tym razem odprawiło z bagażem – bagatela – 17 bramek Inter Cars IT. Najskuteczniejszy pod bramką rywali był Kuba Pawlak, który wpisał się na listę strzelców 7 razy, a tyle samo asyst dołożył aktywny jak zwykle Robert Jankowski. Ponadto, trzecią wygraną w sezonie odniosły Marchewki Zagłady, które poradziły sobie z Kindybałami FC. Dzięki temu, Marchewki, wyraźnie oddaliły od siebie widmo spadku.

07 06 oph63

 

W III lidze szóstek,  wydarzeniem kolejki, był mecz na szczycie, w którym One4All, po dobrym, szybkim, choć zdecydowanie za ostrym meczu pokonali minimalnie Lepiej Nie Pytaj. Obie drużyny przystępowały do tego meczu z kompletem punktów i można śmiało powiedzieć, że był to mecz o mistrza. Już od samego początku atmosfera na boisku była gęsta, żadna z drużyn nie odstawiała nogi. Ostatecznie jednak to ekipa Macieja Rataja zgarnęła pełną pulę i w znaczący sposób przybliżyła się do awansu do drugiej ligi. W drugim spotkaniu, rozgrywanym tego dnia, Janusze na Pikniku poradzili sobie z Walcem. Ojcem zwycięstwa Dominik Marusiak, który czterokrotnie wpisał się na listę strzelców, dokładając do tego trzy asysty. W Walcu, tradycyjnie dwoił się i troił Mateusz Piziorski, ale nawet jego 5 goli nie dało zespołowi choćby punktu. Niestety, w pozostałych dwóch spotkaniach zanotowaliśmy walkowery. Recreativo Varsovie oddało mecz Gramy Czasami, zaś Golden Roman, Marchewkom II Zagłady. Możemy jedynie powtórzyć apel: panowie, szanujcie bardziej przeciwników i rozgrywki, bo każdy przychodzi na boisko grać w piłkę, a tym bardziej frustrująca jest sytuacja, gdy bez powiadomienia organizatora i drużyny przeciwnej, po prostu nie przychodzicie na mecz.

07 07 x48p0

 

Tagi: