Contra
2018 Pierwsza Liga Letnia
Kolejka 6
4
vs
5
AnonyMMous
czwartek, 16 sierpień 2018 • 21:15

Skład

Contra AnonyMMous

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Rafał Osiński (1)
Wojciech Osobiński (1)
Paweł Pająk (1)
Michał Raciborski (1)
Robert Lichański (1)
Sebastian Szymański (1)
Sebastian Urbańczyk (3)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Adrian Bucki (1)
Paweł Pająk (1)
Aleksander Szyszka (1)
Robert Lichański (1)
Michał Matynia (1)
Krzysztof Pawlak (1)
Sebastian Szymański (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Sebastian Urbańczyk (1)

 Podsumowanie

Tego meczu nie trzeba była nikomu rekomendować. W szranki bowiem stanęły jedne z najbardziej utytułowanych drużyn ostatnich lat, czyli Contra podejmowała AnonyMMous. W tej edycji ciut lepiej radzą sobie „Misiek” i spółka, którzy z czternastoma punktami liderują w pierwszej lidze letniej edycji bemowskich szóstek. Z kolei nominalni goście zamykają grupę mistrzowską, ale różnica między obiema drużynami wynosiła raptem trzy punkty, a zatem stawką tego starcia był fotel lidera. W rundzie zasadniczej po wielkiej dramaturgii zanotowaliśmy remis i także tego wieczora spodziewaliśmy się emocji na najwyższym poziomie. Tak też było. Obejrzeliśmy ba rdzo dobry, zacięty mecz w którym wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. W pierwszej połowie to Contra za sprawą Michała Raciborskiego oraz Pawła Pająka dwa razy wychodziła na prowadzenie, jednak za każdym razem Anonimowi zdołali szybko odpowiedzieć, a oba gole zdobył Sebastian Urbańczyk. Po zmianie stron początkowo powtórzył się scenariusz z pierwszej połowy., gdy pierwsza gola strzelała Contra. Tym razem gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Wojtek Osobiński. Gospodarze wyglądali w tym fragmencie lepiej od rywala, ale nie potrafiłi tego udokumentować. Tymczasem AnonyMMous skutecznie zaatakowali. Na płaski strzał zza pola karnego zdecydował się Sebastian Szymański i znów był remis. Kilka minut później piłkę przed własnym polem karnym przechwycił Robert Lichański, przebieg z nią pół boiska, po czym ze stoickim spokojem umieścił futbolówkę w bramce. Anonimowi bez wątpienia uskrzydleni pierwszym prowadzeniem w tym meczu poszli za ciosem. Obrońcy gospodarzy zostawili trochę miejsca przed polem karnym Urbańczykowi, a ten trzy minuty przed końcem meczu płaskim strzałem skompletował hattricka, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie 5:3. Tej przewagi gracze w czarnych strojach już nie dali sobie wyrwać. Nie pomogło nawet wprowadzenie przez gospodarzy lotnego bramkarza. Mimo walki do ostatniego gwizdka tylko raz udało im się pokonać Macieja Miękine. Wynik spotkania w ostatniej minucie ustalił Rafał Osiński. Ostatecznie po wielkich emocjach AnonyMMous pokonali Contrę 5:4 i zostali nowym liderem pierwszej ligi. Contra tymczasem spadła na najniższy stopień podium, ustępując jeszcze All4One. Warto zaznaczyć, że wszystkie drużyny na podium mają po czternaście punktów, a o ich kolejności decyduję mała tabela.