Zielona Polana
Jesień 2018 Druga Liga
Kolejka 2
3
vs
5
Legion
niedziela, 16 wrzesień 2018 • 09:00

Skład

Zielona Polana Legion

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Bartosz Konopko (2)
Kamil Rutkowski (1)
Patryk Lewandowski (1)
Dariusz Sienkiewicz (1)
Piotr Wrzeszcz (3)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Robert Kurkiewicz (1)
Marcin Sak (1)
Sebastian Wereszczak (1)
Patryk Lewandowski (1)
Michał Perekitko (1)
Piotr Wrzeszcz (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_yellow.pngŻółte kartki
Piotr Wrzeszcz (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Piotr Wrzeszcz (1)

 Podsumowanie

Niedzielne zmagania wśród drugoligowców bemowskich siódemek rozpoczął mecz trzeciej drużyny wiosennego sezonu z beniaminkiem, czyli Zielonej Polany z Legionem. Na papierze faworytem wydawali się gospodarze, jednak pamiętajmy, że owy beniaminek, to wicemistrz trzeciej ligi wiosennych siódemek. Ponadto w zakończonym sezonie letnim obie drużyny spotkały się w drugiej lidze, gdzie obie wywalczyły podium, ale tu już górą była ZP, która zgarnęła mistrzostwo. Zapowiadały się zatem emocjonujące zawody i takie też były. Pierwszy cios zadali gospodarze, których w piątej minucie na prowadzenie wyprowadził Kamil Rutkowski. Ich radość trwała jednak tylko pięć minut, kiedy to do remisu doprowadził doświadczony Darek Sienkiewicz. Gośćie poszli za ciosem i po kolejnych dwóch minutach prowadzili po trafieniu Maciek Lewandowskiego. Mecz z każdą minutą był coraz bardziej zacięty. Gdy wydawało się że Legion dowiezie prowadzenie do przerwy dwie minuty przed gwizdkiem sędziego stan meczu wyrównał Bartek Konopko. Po zmianie stron bardzo długo utrzymywał się remis. Oglądaliśmy bardzo wyrównane zawody z mnóstwem walki o każdy centymetr boiska. W końcu Legion przełamał defensywę rywali, a gola na 3:2 strzelił bohater ostatnim minut i całego spotkania Piotr Wrzeszcz. Wprawdzie gospodarze bardzo szybko odpowiedzieli za sprawą Konopki, ale więcej zimnej krwi w końcówce zachowali rywale. Próbę nerwów najlepiej wytrzymał wspomniany Wrzeszcz, który tuż przed końcem dobił gospodarzy jeszcze dwoma golami, kompletując tym samym hattricka. Ostatecznie Legion sprawił bardzo miłą niespodziankę i pokonał Zieloną Polanę 5:3. Ekipa Jakuba Lipy tym samym szybko zrehabilitował się za porażkę w pierwszej kolejce i z trzema punktami przycumował w środku tabeli.