Gladiatorzy
Jesień 2018 Pierwsza Liga
Kolejka 3
4
vs
0
AnonyMMous
niedziela, 23 wrzesień 2018 • 11:00

Skład

Gladiatorzy AnonyMMous

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Krzysztof Gołos (1)
Rafał Osiński (2)
Aleksander Szyszka (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Krzysztof Gołos (1)
Paweł Pająk (2)
Piotr Płatek (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_yellow.pngŻółte kartki
Karol Kubicki (1)
Michał Matynia (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Rafał Osiński (1)

 Podsumowanie

W hicie trzeciej kolejki najwyższego szczebla bemowskich siódemek Gladiatorzy podejmowali AnonyMMous. W rywalizacji dwóch najlepszych drużyn wiosennej edycji bardzo ciężko było wskazać faworyta, tym bardziej że obie ekipy stawiły się solidnymi składami. Pierwsi do głosu dość szybko doszli obrońcy mistrzowskiego tytułu. W piątej minucie Krzysztof Gołos zagrał z rzutu rożnego tuż przed pole karne do Rafał Osińskiego, a ten mocnym strzałem otworzył wynik tego spotkania. Później oglądaliśmy w miarę wyrównane zawody z lekkim wskazaniem na Gladiatorów, którzy długimi fragmentami prowadzili grę, marnując przy okazji kilka dogodnych sytuacji. "Anonimowi" tymczasem próbowali się odgryźć i też mieli ku temu swoje okazję, ale w pierwszej połowie bramek już nie obejrzeliśmy. Po zmianie stron do zdecydowanej ofensywy ruszyli gospodarze, co szybko przyniosło im oczekiwane rezultaty. Najpierw na 2:0 podwyższył najlepszy na placu Osiński, a dziesięć minut po przerwie trzecią bramkę dla Gladiatorów zdobył Aleksander Szyszka. Maciej Miękina i spółka cały czas dążyli do zmiany nie korzystnego rezultatu, ale podobnie jak przed przerwą skuteczność zostawili na trybunach. Tutaj trzeba pochwalić bramkarza gospodarzy Kamila Jagiełłę, który kilka razy popisał się świetnymi interwencjami. Aktualni mistrzowie bemowskich siódemek tymczasem cierpliwie odpierali próby rywala i spokojnie kontrowali. Jedna z takich akcji (kilka zmarnowali) zakończyła się postawieniem przysłowiowej kropki nad i. Pięć minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego wynik spotkania ustalił bowiem Gołos. Ostatecznie Gladiatorzy po ciekawym meczu zasłużenie pokonali AnonyMMous 4:0, zostając liderem pierwszej ligi.