ZTPLNB
Jesień 2018 Pierwsza Liga
Kolejka 2
2
vs
8
AnonyMMous
niedziela, 16 wrzesień 2018 • 08:00

Skład

ZTPLNB AnonyMMous

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Oskar Górecki (1)
Wojtek Wawrzusiszyn (1)
Grzegorz Dryka (1)
Karol Kubicki (1)
Marcin Napierski (2)
Kamil Tarapacz (4)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Karol Laskowicz (1)
Grzegorz Dryka (2)
Michał Matynia (1)
Marcin Napierski (1)
Arkadiusz Siwiński (1)
Karol Szymczuk (1)
Kamil Tarapacz (1)
Sebastian Urbańczyk (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_yellow.pngŻółte kartki
Karol Laskowicz (1)
Kamil Tarapacz (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Kamil Tarapacz (1)

 Podsumowanie

Na inaugurację drugiej kolejki pierwszej ligi bemowskich siódemek ZTPLNB podejmował AnonyMMous. Nominalni gospodarze to absolutny debiutant w naszych rozgrywkach. Jedyną wiedzę jaką posiadaliśmy na ich temat to to, że są zlepkiem kilku drużyn, a ponadto kilka poszczególnych nazwisk było dobrze znane z boisk Ligi Bemowskiej. Te argumenty tylko umacniały nas w przekonaniu, że to ekipa Maćka Miękiny była w tym starciu bezdyskusyjnym faworytem, co z resztą bardzo szybko udowodniła. "Anonimowi" od pierwszych minut zdecydowanie zaatakowali, kompletnie zaskakując defensywę rywala, która od pierwszych minut grała bardzo niepewnie. Najpierw trafił Karol Kubicki, kilka minut potem drugą bramkę dla gości zdobył Grzegorz Dryka, a kolejne dwie dorzucił Kamil Tarapacz. Honor gospodarzy uratował tuż przed przerwą Oskar Górecki, ustalając wynik pierwszej połowy na 4:1. Po zmianie stron odważniej zagrali gracze ZTPLNB, którzy parę razy poważnie zagrozili bramce rywala. "Anonimowi" tymczasem grali uważnie w obronie, ale w ofensywie bardzo długo nie mogli się wstrzelić. Dopiero po kilkunastu minutach drugiej połowy worek z bramkami rozwiązał najlepszy na placu Tarapacz, który tym samym skompletował hattricka. Nie minęło parę minut i już było 7:1, a na listę strzelców i to dwukrotnie wpisał się Marcin Napierski. W tej odsłonie honor gości uratował z kolei Wojtek Wawrzuciszyn, a wynik spotkania na dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego ustalił Tarapacz. Ostatecznie AnonyMMous bez żadnych problemów pokonał ZTPLNB 8:2 i pozostali na pozycji lidera pierwszej ligi.