PRE Wwa
2018 Szósta Liga Halowa
Kolejka 5
5
vs
6
FC Po nalewce
niedziela, 4 luty 2018 • 16:20

Skład

PRE Wwa FC Po nalewce

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Michał Perekitko (1)
Artur Perekitko (1)
Jarosław Pulkowski (1)
Michał Stefanek (2)
Konrad Bińczyk (1)
Łukasz Gaba (1)
Adrian Mirończuk (3)
Grzegorz Wojtecki (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Jarosław Pulkowski (2)
Marcin Rosłoń (1)
Sławomir Ogorzelski (2)
Grzegorz Wojtecki (1)
Michał Wypniewski (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Adrian Mirończuk (1)

 Podsumowanie

W trzecim meczu szóstej kolejki najniższego szczebla rozgrywek ostatni w tabeli PRE Wwa podejmował rozpędzone FC Po Nalewce, które po czterech grach zajmowało świetna drugą pozycję. Faworyta w tym meczu nie trzeba było specjalnie wskazywać, gdyż nasuwał się on sam. Mało tego wszystko szło zgodnie z planem FC PN, bo już od czwartej minuty po trafieniu Adriana Mirończuka prowadzili 1:0. Później jednak z biegiem czasu do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, którzy długimi fragmentami tej odsłony grali jak równy z równym. Po takim właśnie fragmencie i istnej wymianie bokserskiej w szesnastej minucie mieliśmy remis 2:2. Mało tego PRE się dopiero rozkręcał bo w tych ostatnich sześciu minutach wbił faworyzowanym rywalom jeszcze trzy gole i wygrał pierwszą połowę, aż 5:2. W przerwie tego meczu w obozie gości musiały paść mocne słowa, bo od pierwszych minut drugiej odsłony ruszyli oni z wielką determinacją do odrabiania strat. Tu nie chodziło już tylko o trzy punkty, ale również o honor. Konsekwentna gra do przodu w końcu zaczęła przynosić efekty. Najpierw w trzeciej i piątej minucie trafił najlepszy na placu Mirończuk, który tym samym skompletował hattricka, a do wyrównania w dziewiątej minucie doprowadził Grzegorz Wojtecki. Remis ten utrzymywał się przez kolejne dziesięć minut, w których obejrzeliśmy mnóstwo zaciętej walki i kilka zmarnowanych sytuacji z jednej i drugiej strony. W końcu niemal równo z ostatnim gwizdkiem sędziego zwycięstwo jedną bramką dał FC Po Nalewce jej kapitan – Łukasz Gaba. Ostatecznie FC PN po niezwykłych emocjach pokonał „czerwoną latarnie” szóstej ligi 6:5.