Orły Leszka
Jesień 2018 Trzecia Liga
Kolejka 2
5
vs
4
Odwróć Tabelę
sobota, 15 wrzesień 2018 • 10:00

Skład

Orły Leszka Odwróć Tabelę

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Jakub Sławiński (1)
Łukasz Żendzian (1)
Krzysztof Ziejewski (2)
Artur Trojanowski (1)
Wiktor Polonskyi (3)
Albert Zimoch (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Szymon Golonka (2)
Łukasz Żendzian (1)
Krzysztof Ziejewski (2)
Sebastian Dziubak (1)
Wiktor Polonskyi (1)
Jakub Szcześniak (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_yellow.pngŻółte kartki
Wiktor Polonskyi (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Wiktor Polonskyi (1)

 Podsumowanie

W jedynym sobotnim meczu, który jednocześnie otwierał drugą kolejkę jesiennej edycji trzeciego szczebla bemowskich szóstek Orły Leszka podejmowały Odwróć Tabelę. Ciężko było wskazać w tym meczu faworyta. Gospodarze to solidna trzecioligowa drużyna, która wiosnę wprawdzie zakończyła daleko od strefy medalowej. Z kolei goście wywalczyli promocje z czwartej ligi, wygrywając ten poziom rozgrywek. Mecz od początku stał na niezłym poziomie. Pierwsi do głosu doszli gospodarze, których na prowadzenie w siódmej minucie wyprowadził Artur Trojanowski. Goście jednak nie dawali za wygraną, a w ich ataku szalał Wiktor Polonskyi, który sześć minut później doprowadził do remisu. Cały czas oglądaliśmy zawody pełne walki i poświęcenia, jednak w samej końcówce pierwszej odsłony przewagę zyskały Orły, co udało im się udokumentować golem do szatni. Minutę przed przerwą gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Krzysztof Ziejewski. Drugą połowę z większym animuszem zaczęli goście, a dokładnie Polonskyi, który najpierw po raz drugi wyrównał stan meczu, a chwile potem wyprowadził OT na prowadzenie 3:2. To jednak podziałało na Orły jak płachta na byka. Paweł Przyborski i spółka szybko przeszli do ofensywy, zadając rywalowi dwa bardzo bolesne ciosy. Najpierw do remisu doprowadził Ziejewski, a na prowadzenie 4:3 wyprowadził ich Łukasz Żendzian. Emocje sięgały zenitu, a do końca pozostawało dziewięć minut. Orły w tej połowie grały naprawdę dobrze, a to, że do tej pory nie strzelili więcej goli OT mogą zawdzięczać bramkarzowi Maćkowi Zackiewiczowi oraz stoperowi Maćkowi Mazuro, którzy w defensywie odwalili kawał dobrej roboty. Mało tego w ataku cały czas szalał Polonskyi, który tym razem wystąpił w roli asystenta, a do wyrównania doprowadził Albert Zimoch. Końcówka to istne szaleństwo. W tym wszystkim więcej zimnej krwi zachował najlepszy wśród gospodarzy Ziejewski, który jak się później okazało tuż przed końcem meczu dał swojej drużynie trzy punkty. Ostatecznie po szalonym meczu Orły Leszka pokonały Odwróć Tabelę 5:4, a najlepszy na placu był napastnik przegranej drużyny Wiktor Polonskyi, który zapisał się w statystykach hattrickiem i jedną asystą.