Drink Team
2018 Pierwsza Liga Halowa
Kolejka 9
7
vs
15
Contra
niedziela, 4 marzec 2018 • 08:50

Skład

Drink Team Contra

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Paweł Fraszczyk (2)
Dariusz Garbacki (3)
Michał Malinowski (1)
Łukasz Ładniak (1)
Adrian Bucki (5)
Paweł Paczek (1)
Paweł Pająk (3)
Michał Raciborski (3)
Aleksander Szysza (3)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Bartłomiej Chmiel (1)
Paweł Fraszczyk (1)
Michał Malinowski (1)
Piotr Szestakowicz (1)
Łukasz Ładniak (1)
Adrian Bucki (5)
Wojciech Osobiński (2)
Paweł Paczek (1)
Michał Raciborski (3)
Aleksander Szysza (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Adrian Bucki (1)

 Podsumowanie

W meczu otwierającym ostatnia kolejkę pierwszej ligi ostatni w tabeli Drink Team podejmował Contrę , która wciąż miała szansę na medal. Ekipa Michała Raciborskiego musiała wygrać , a następnie czekać na potknięcie rywali. Obie ekipy wyszły na to spotkanie nastawione bardzo ofensywnie, co przełożyło nam się na wynik, a akurat takie rozstrzygnięcie odzwierciedliło nam, kto tego dnia dysponował lepszymi armatami. Pierwsi zaatakowali gospodarze, którzy dwa razy wychodzili na prowadzenie ( najpierw 1:0, a następnie na 2:1). Potem do głosu doszli rozkręcający się z minuty na minutę gracze Contry, którzy strzelili cztery kolejne gole i wprowadzili swoją drużynę na prowadzenie 5:2. Do końca pierwszej połowy oglądaliśmy wymianę ciosów. Obie drużyny dorzuciły po dwa trafienia i ostatecznie Contra prowadziła do przerwy 7:4. Po zmianie stron przewaga gości jeszcze wzrosła. Wprawdzie na początku drugiej połowy Drink Team dwa razy zmniejszył stratę do dwóch trafień, ale późnie Contra zabójczo odpowiedziała. W ciągu dwóch minut strzeliła cztery gole i odskoczyła na 12:6. Do końca meczu goście kontrolowali przebieg meczu, trafiając jeszcze trzykrotnie przy jednej odpowiedzi gospodarzy. Ostatecznie Contra po kanonadzie goli pokonała Drink Team 15:7, a do zwycięstwa poprowadził autor sześciu goli i pięciu ostatnich podań - Adrian Bucki.