Young Boys Legionowo
2018 Pierwsza Liga Halowa
Kolejka 7
6
vs
1
FC NaNkacu
niedziela, 18 luty 2018 • 13:00

Skład

Young Boys Legionowo FC NaNkacu

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Michał Gąska (1)
Bartosz Koperkiewicz (1)
Bartek Kowalski (2)
Martin Koćmierowski (2)
Łukasz Żendzian (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Bartosz Koperkiewicz (1)
Kuba Pawlak (1)
Bartek Kowalski (1)
Jakub Małachowski (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Bartosz Koperkiewicz (1)

 Podsumowanie

Ciekawie zapowiadał się mecz Young Boys Legionowo przeciwko FC NanKacu. Na papierze to gospodarze wydawali się faworytem, ale goście, opromieni kapitalnym występem w poprzedniej kolejce, nie zamierzali tanio skóry sprzedać. Potwierdzeniem tych słów była pierwsza połowa. Young Boys starało się szturmować rywali, ale ich ataki często były zbyt koronkowe, strzały na bramkę zbyt nonszalanckie. A gdy do tego dodać fakt, że Kamil Bieńkowski świetnie spisywał się w bramce, a koledzy z pola gryźli trawę (tak, tę sztuczną), to wynik 2:1 do przerwy nikogo nie mógł zaskakiwać. Ekipa z Legionowa jednak ofensywną piłkę ma we krwi, setki podań z pierwszej piłki jest zapisane w DNA tej drużyny, zatem nie zamierzali ani o jotę zmienić swojego sposobu gry. I wierność tej filozofii została nagrodzona w drugiej części. Wystarczyło nonszalancję zastąpić skutecznością i wszystko wróciło do normy. Świetnie prezentował się ofensywnie usposobiony obrońca Bartosz Koperkiewicz, postrach w przodzie siał Bartek Kowalski, swoje też dołożył najskuteczniejszy strzelec zespołu Martin Koćmierowski i było jasne, kto będzie zwycięzcą tej potyczki. Young Boys tym meczem potwierdza mistrzowskie aspiracje, FC NanKacu za to pokazuje, że jeśli będą grać z takim zaangażowaniem jak w pierwszej połowie, to mogą być groźni dla każdego.