AnonyMMous
Jesień 2017 Pierwsza Liga
Kolejka 8 - mecze dod. 1
1
vs
2
FC Warsaw United
niedziela, 5 listopad 2017 • 12:00

Skład

AnonyMMous FC Warsaw United

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Bartek Podobas (1)
Paweł Pająk (1)
Daniel Purchalak (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Adam Jaworek (1)
Ashot Galstyan (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_yellow.pngŻółte kartki
Igor Jurczenia (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Paweł Pająk (1)

 Podsumowanie

W słoneczne niedzielne południe w najwyższej klasie rozgrywkowej rozpoczęliśmy również walkę o medale. W pierwszym meczu grupy mistrzowskiej zmierzyły się ze sobą drużyny AnonyMMous oraz FC Warsaw United, czyli trzecia drużyna w tabeli po rundzie zasadniczej podejmowała drugą. W pierwszym meczu tych drużyn górą była ekipa Piotra Głowackiego ale na tym etapie rozgrywek faworytów już nie ma. Lepiej mecz zaczął FCWU, który od początku próbował narzucić swój styl gry i mimo wielu braków kadrowych ta sztuka im się udawała, a nawet zaowocowała golem. W dziesiątej minucie wynik otworzył Daniel Purchalak i United prowadzili 1:0. „Anonimowi” grali bardzo statycznie ale jak już się zapędzali pod pole karne rywali to było gorąco. Po jednej z takich akcji sędzia podyktował rzut karny, którego jednak w kapitalnym stylu wybronił Kamil Boufal. Taki wynik utrzymał się do przerwy. Po zmianie stron nadal lepsze wrażenie sprawiali nominalni goście, którzy kilka razy zmusili Macieja Miękinę do wytężonego wysiłku. Gdy wszyscy czekali na kolejne bramki dla United jedną ze swych szans wykorzystali gospodarze. Adam Jaworek zagrał do Bartka Podobasa, a ten nie zwykł marnować takich okazji i wyrównał stan meczu na 1:1. Wydawało się że FCWU kontrolują przebieg meczu, a tym czasem musieli ruszyć w pogoń za trzema punktami. Gospodarze również zwietrzyli swoja szansę i zrobiła nam się bardzo dramatyczna końcówka. Sześć minut przed końcem meczu Ashot Galstyan zagrał piłkę przed pole karne do Pawła Pająka, a ten niepilnowany przymierzył w długi róg nie dając Miękinie szans. Do końca spotkania emocję sięgały zenitu jednak żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku. Ostatecznie FC Warsaw United po dobrym meczu pokonał AnonyMMous 2:1, utrzymując się na pozycji wicelidera. Sytuacja w tabeli rysuję się bardzo emocjonująco, gdyż wobec porażki Chemika z Moszną, na dwie kolejki przed końcem sezonu United tracą do lidera tylko cztery punkty.  

Sponsor techniczny

Sponsorzy