Zjazd
2018 Pierwsza Liga Letnia
Kolejka 2
6
vs
12
Bulbez Team Bemowo
wtorek, 17 lipiec 2018 • 19:45

Skład

Zjazd Bulbez Team Bemowo

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Dawid Helsner (3)
Jakub Pawlak (2)
Mariusz Rogowski (1)
Damian Anczkiewicz (3)
Rafał Dobrosz (2)
Konrad Kozłowski (5)
Maciej Paluchowski (1)
Leszek Zalewski (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Jacek Kwiatkowski (1)
Mariusz Rogowski (2)
Damian Anczkiewicz (2)
Rafał Dobrosz (3)
Konrad Kozłowski (1)
Maciej Nockowski (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Konrad Kozłowski (1)

 Podsumowanie

Drugą kolejkę pierwszej ligi rozpoczął mecz Zjazd – Bulbez Team Bemowo. Dla nominalnych gospodarzy był to mecz numer jeden tego lata, natomiast BTB miało już na swoim koncie zwycięską konfrontację z Papadensami. Minimalnym faworytem przed tym spotkaniem byli goście, jednak to co się wydarzyło przerosło nasze najśmielsze wyobrażenia. Pierwsza połowa była jeszcze w miarę wyrównana, ale już podczas niej było widać różnicę w dyspozycji w jakiej były obie ekipy danego dnia. Bardzo dobrze mecz zaczął Bulbez, który po dziesięciu minutach prowadził już 3:0. Wtedy jednak do roboty wziął się Zjazd, który wbił dwa gole i tuz przed przerwą wrócił do gry. To byłaby dobra pozycja wyjściowa dla gospodarzy na odrabianie strat tuż po przerwie, ale niemal równo z końcową syreną Bulbez trafił po raz czwarty i pierwsza połowa zakończyła się jego prowadzeniem 4:2. Po zmianie stron dominacja gości nie podlegał już żadnej wątpliwości. Najpierw obie ekipy strzeliły po golu, jednak potem Zjazd odpowiadał na co trzeciego gola strzelony przez BTB, który konsekwentnie powiększał przewagę. Na sam koniec obie ekipy znów strzeliły po bramce i całe zawody zakończyły się pewnym zwycięstwem Bulbez Team Bemowo 12:6. Wyróżnić należy oczywiście najlepszego na placu Konrada Kozłowskiego, który pięć razy pokonał bramkarza rywali, do czego dołożył jedną asystę, a także Damiana Anczkiewicza (hattrick i dwie asysty) oraz Rafał Dobrosza (dwa gole i trzy asysty), którzy świetnie go wspierali.