AnonyMMous
Wiosna 2018 Pierwsza Liga
Kolejka 8
3
vs
2
Zjazd
niedziela, 27 maj 2018 • 09:00

Skład

AnonyMMous Zjazd

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Karol Kubicki (1)
Tomek Lichański (1)
Robert Lichański (1)
Piotr Królczak (1)
Mariusz Rogowski (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Karol Kubicki (1)
Sebastian Szymański (1)
Marcin Taras (1)
Krzysztof Bernatowicz (1)
Mariusz Rogowski (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_yellow.pngŻółte kartki
Karol Kubicki (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Tomek Lichański (1)

 Podsumowanie

Na inauguracje siódmej kolejki najwyższego szczebla bemowskich siódemek doczekaliśmy się hitu, który miał namieszać w czołówce tabeli. AnonyMMous, który przed tą kolejką był wiceliderem podejmował czwarty w tabeli Zjazd. Obie ekipy dzieliły dwa punkty, a więc stawka tego meczu była naprawdę duża. Zwycięstwo ekipy Macieja Miękiny gwarantowało jej pozycje lidera (pauzują Gladiatorzy), natomiast w przypadku tryumfu gości, Tomek Drzał i spółka przycumowali na drugim miejscu. Obie ekipy przy takich scenariuszach miałyby świetną pozycją wyjściową w kontekście walki o najwyższe cele. Ledwie mecz się rozpoczął, a goście prowadzili już 1:0.Krzyszof Bernatowicz obsłużył podaniem Mariusza Rogowskiego, a ten z zimną krwią otworzył wynik meczu. Kolejne minuty upływały przy zaciętej grze, gdzie obie drużyny stworzyły kilka dogodnych sytuacji. Ciut więcej z gry mieli Anonimowi, którzy w swoim stylu cierpliwie szukali bramki wyrównującej i koniec końców znaleźli ją tuż przed przerwą. Sebastian Szymański zagrał do Roberta Lichańskiego, a ten minutę przed końcem pierwszej połowy doprowadził do wyrównania, ustalając rezultat pierwszej odsłony. Druga połowa zaczęła się niemal identycznie jak pierwsza. Błyskawiczną akcję przeprowadził niezawodny duet Rogowski – Piotr Królczak, gdzie pierwszy z panów wystąpił w roli asystenta, a na listę strzelców wpisał się ten drugi. AnonyMMous zamiast kontynuować swoją dobra grę z końcówki i wyjść na prowadzenie pierwszej połowy znów musieli gonić wynik, a z każdą minutą nerwów było coraz więcej. W końcu w siedemnastej minucie z za pola karnego przymierzył najlepszy na placu Tomek Lichański, a pięć minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego gospodarzy po raz pierwszy w tym meczu na prowadzenie wyprowadził bardzo aktywny Karol Kubicki. Do ostatnich minut emocji było co nie miara i mimo kilku dobrych okazji z jednej i drugiej strony wynik nie uległ już zmianie. AnonyMMous ostatecznie po wielkiej dramaturgii pokonali Zjazd 3:2 i zostali nowym liderem pierwszej ligi.