Walec
Jesień 2018 Czwarta Liga
Kolejka 5
1
vs
7
Złotopolscy Warszawa
sobota, 13 październik 2018 • 10:00

Skład

Walec Złotopolscy Warszawa

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Grzegorz Leszczyński (1)
Daniel Kierlewicz (1)
Jakub Kotela (1)
Kamil Luśtyk (1)
Paweł Osmański (3)
Marcin Sugier (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Michał Błażewicz (1)
Bartosz Abramowicz (1)
Daniel Kierlewicz (4)
Jakub Kotela (1)
Paweł Osmański (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Daniel Kierlewicz (1)

 Podsumowanie

W spotkaniu zajmującego miejsce na podium Walca z przedostatnimi Złotopolskimi Warszawa nieco więcej szans dawaliśmy tej pierwszej drużynie. Jednak tego dnia nominalni goście byli kapitalnie dysponowani, co też miało odzwierciedlenie w rezultacie tego meczu. W pierwszej połowie więcej z gry mieli ZW i szybko przekuło się to na bramki. Najpierw Paweł Osmański dobrze wypatrzył Daniela Kierlewicza, a ten uderzył na 0:1, chwilę później ci zawodnicy zamienili się rolami przy bramce na 0:2. Walec miał swoje szanse, ale tego dnia gra zupełnie im się nie kleiła. Do przerwy wynik się nie zmienił. W drugiej połowie goście jeszcze podkręcili tempo. Trzecią bramkę strzelił Jakub Kotela (podanie Kierlewicza). Kilka chwil później Kotela popisał się fantastycznym podaniem prostopadłym do Kamila Luśtyka, a ten z dużym spokojem wykończył sytuację i było już 0:4. Piąta bramka była zasługą duetu Bartosz Abramowicz (asysta) - Osmański (gol). Szóste trafienie z kolei to trzecie ostatnie podanie najlepszego na placu Kierlewicza, który podawał Pawłowi Osmańskiemu (dzięki czemu ten zawodnik skompletował hat-tricka). W międzyczasie z kontuzją musiał opuścić plan bramkarz gości Bartosz Michalak, który tego dnia dobrze spisywał się w bramce, zachowując czyste konto. Imponowali też jego koledzy z pola, zwłaszcza że kolejną, czwartą już asystę zaliczył Kierlewicz, tym razem przy golu Marcina Sugiera. Ekipę Maćka Zarzyckiego stać było jedynie na trafienie honorowe autorstwa Grzegorza Leszczyńskiego (podawał Michał Błażewicz). Ostatecznie mecz ten zakończył się wynikiem 1:7Walec tego dnia był wyjątkowo apatyczny i nie zagrał tego, co potrafi, stąd też zasłużenie przegrywa to spotkanie. Za to Złotopolscy Warszawa zanotowali świetne zawody i jeśli tylko utrzymają formę, to na pewno zaliczą solidny awans w ligowej tabeli.