Zjazd
Wiosna 2018 Pierwsza Liga
Kolejka 7
5
vs
2
Old United
niedziela, 20 maj 2018 • 09:00

Skład

Zjazd Old United

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Dawid Helsner (2)
Jakub Pawlak (3)
Radosław Lesiak (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Krzysztof Bernatowicz (2)
Dawid Helsner (1)
Maciej Kowalski (1)
Tomasz Pupacz (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_yellow.pngŻółte kartki
Maciej Kowalski (1)
Jakub Pawlak (1)
Paweł Grzela (1)
Robert Kurczyński (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Dawid Helsner (1)

 Podsumowanie

Zjazd, jeśli myśli o mistrzowskim ligi, musiał ten mecz koniecznie wygrać. Z drugiej strony tabeli znajdowało się Old United, które jest tuż nad kreską i do końca sezonu będzie się biło o utrzymanie. Stąd też nietrudno było wskazać faworyta tego meczu. I od początku spotkania ekipa Tomka Drzała potwierdzała swoje mistrzowskie aspiracje. Pierwszy cios wyprowadził Dawid Helsner, który wykorzystał dobre podanie od Krzysztofa Bernatowicza. Ten sam duet odpowiadał za drugiego gola. Ponownie Bernatowicz świetnie wypatrzył Helsnera i było już 2-0Helnser maczał też palce przy trzecim golu, przy którym zanotował asystę do wszędobylskiego Jakuba Pawlaka3-0 do przerwy i pełna dominacja Zjazdu. W drugiej połowie nominalni gospodarze nieco zwolnili tempa. Wprawdzie jeszcze strzelili gola na 4-0 (kolejne trafienie Pawlaka), ale potem pozwolili sobie na moc niefrasobliwości w obronie. Skrzętnie wykorzystali to zawodnicy Old United, którzy odrobili dwie bramki. Najpierw Tomasz Pupacz zagrał do Radka Lesiaka, a chwilę później obaj zawodnicy powtórzyli swój wyczyn i było już tylko 4-2. I choć wśród gości pojawił się cień nadziei na zdobycz punktową, to wtedy ponownie dał znać o sobie Pawlak, który ustrzelił hat-tricka i ustalił wynik meczu. Old United po tym spotkaniu są wciąż tuż nad strefą spadkową i żeby myśleć o spokojnym utrzymaniu, muszą grać tak jak w drugiej połowie, gdzie byli równorzędnym przeciwnikiem dla jednego z faworytów do zdobycia tytułu. Zagranie dwóch równych połówek jest w tym sezonie ich piętą achillesową. Z kolei powiedzieć, że w tym, że Zjazd ostrzy sobie zęby na mistrzostwo, jest ziarenko prawdy, to nic nie powiedzieć. Drużyna Tomka Drzała jest w dobrej dyspozycji i już za tydzień zmierzy się w kluczowym dla układu tabeli spotkaniu z AnonyMMous. Emocje na pewno będą sięgały zenitu.