KTS Chimera
2019 Czwarta Liga Letnia
Kolejka 7
3
vs
1
TSP Szatańskie Pęto
środa, 14 sierpień 2019 • 19:00

Skład

KTS Chimera TSP Szatańskie Pęto

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Paweł Gołucki (1)
Piotr Kos (1)
Michał Witkowski (1)
Wojciech Gronczewski (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Paweł Gołucki (1)
Piotr Kos (1)
Maciej Rak (1)
Marcin Andrulewicz (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Piotr Kos (1)

 Podsumowanie

W pierwszym starciu siódmej kolejki czwartego szczebla Letniej Ligi Bemowskiej ósma drużyna w tabeli podejmował piątą, czyli KTS Chimera stanęła w szranki z TSP Szatańskim Pętem. Obie ekipy w poprzedniej kolejce poniosły porażki, które zdecydowanie skomplikowały ich sytuacje w tabeli i teraz musiały wygrać, by dla KTS-u zachować szansę na medale, a w przypadku TSP by wrócić na podium. Od początku spotkania oglądaliśmy bardzo wyrównane zawody, w których jednak obie drużyny postanowiły zagrać bezpiecznie od tyłu. Co za tym idzie stuprocentowych sytuacji było jak na lekarstwo, a zatem w pierwszej połowie goli się nie doczekaliśmy. Po zmianie stron obie strony zaatakowały już odważniej, co od razu wpłynęło pozytywnie na widowiskowość tego meczu. W siódmej minucie wynik spotkania otworzył Wojtek Gronczewski, który wyprowadził „Szatańskie” na prowadzenie 1:0. Bramka ta zmusiła gospodarzy do odważniejszej ofensywy, co przyniosło im bardzo korzystne efekty. Dwanaście minut po przerwie Piotr Kos zagrał do Michała Witkowskiego i było 1:1. Mało tego minutę potem Kos już sam wpisał się na listę strzelców, wykorzystując zagranie Pawła Gołuckiego i było już 2:1 dla Chimery. Goście rzucili się do odrabiania strat, ale defensywa rywala z dobrze broniącym Piotrem Jakubowskim na czele do końca spotkania pozostała już nieugięta. Mało tego niemal równo z gwizdkiem kończącym te zawody kropkę nad i postawił Gołucki, ustalając tym samym wynik tego starcia. Ostatecznie po bardzo ciekawych zawodach KTS Chimera pokonała TSP Szatańskie Pęto 3:1 i z dziesięcioma punktami na koncie zameldowała się tuż za podium.

Sponsor techniczny

Sponsorzy