Canarinhos
Jesień 2018 Druga Liga
Kolejka 6
0
vs
4
Victoria
sobota, 20 październik 2018 • 09:00

Skład

Canarinhos Victoria

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Andrzej Oszmański (1)
Michał Piwoński (1)
Michał Stykowski (1)
Maciej Zarzycki (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Andrzej Oszmański (1)
Michał Stykowski (1)
Paweł Kozłowski (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_yellow.pngŻółte kartki
Adrian Gajos (1)
Krzysztof Wojuk (1)
Bartek Chlewiński (1)
Michał Stykowski (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Paweł Kozłowski (1)

 Podsumowanie

W spotkaniu Canarinhos z Victorią, czyli drużyn, które w tym sezonie na tę chwilę punktują sporo poniżej swojego potencjału, spodziewaliśmy się interesującego widowiska. Od początku obserwowaliśmy zacięte starcie, jednak znacznie szerszą kadrą tego dnia dysponowali nominalni goście. I to właśnie oni otworzyli wynik meczu. Dobre zagranie Michała Stykowskiego wykorzystał Maciej Zarzycki, chociaż trzeba przyznać, że miał nieco szczęścia, bo piłka po drodze odbiła się rykoszetem od nóg jednego z obrońców. Na dwa zero podwyższył strzałem głową Stykowski, po dobrym zagraniu z rzutu wolnego Pawła Kozłowskiego. Mimo kilku sytuacji z obu stron, rezultat do przerwy się nie zmienił. W drugiej odsłonie Victoria kontynuowała swoją grę. I udało im się strzelić trzeciego gola. Po prostopadłym zagraniu Kozłowskiego w sytuacji sam na sam znalazł się Andrzej Oszmański, minął golkipera rywali i strzelił do pustej bramki. Przy interwencji bramkarz „Kanarków” Jakub Brych doznał groźnie wyglądającego urazu i musiał opuścić boisko. Cała ekipa Ligi Bemowskiej życzy temu sympatycznemu zawodnikowi jak najszybszego powrotu do zdrowia. Jednak po tej kontuzji gospodarze musieli sobie radzić jednego gracza mniej i już wtedy było wiadomo, że o punkty w tej potyczce będzie bardzo trudno. Zwłaszcza że goście podwyższyli na 0:4. Podanie Oszmańskiego na gola zamienił Michał Piwoński. Więcej bramek w tym meczu już jednak nie padło, chociaż ekipa Michała Stykowskiego miała parę szans na poprawę wyniku. Victoria w końcu się przełamuje i wygrywa swój pierwszy mecz w tych rozgrywkach. To zwycięstwo może mieć kluczowe znaczenie w kwestii walki o utrzymanie. Z kolei Canarinhos znajdują się obecnie nad strefą spadkową, ale ta porażka mocno skomplikowała ich sytuację.