Saska Kępa
2018 Druga Liga Letnia
Kolejka 3
4
vs
2
Mazovia
środa, 18 lipiec 2018 • 19:45

Skład

Saska Kępa Mazovia

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Karol Drążek (2)
Sebastian Sitek (1)
Michał Witan (1)
Michał Falkiewicz (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Adrian Pleskot (1)
Sebastian Sitek (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Michał Witan (1)

 Podsumowanie

Saska Kępa, z trzema punktami na koncie, podejmowała Mazovię, która w pierwszym swoim meczu minimalnie uległa rywalom. Lepiej ten mecz ułożył się dla nominalnych gospodarzy. Michał Witan, który przejął podanie przeciwnika, huknął z dystansu, czym otworzył wynik meczu. Ekipa Korneliusza Troszczyńskiego poszła za ciosem i jeszcze do przerwy podwyższyła prowadzenie. Adrian Pleskot zagrał do Karola Drążka, a ten z ostrego kąta pokonał bramkarza Mazovii. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2-0. W drugiej odsłonie gospodarze nie zwalniali tempa. Błąd obrońcy wykorzystał Sebastian Sitek i było już 3-0. Chwilę później mieliśmy odpowiedź gości. Pechowa interwencja jednego z zawodników Saskiej Kępy zakończyła się trafieniem samobójczym, co wyraźnie uskrzydliło drużynę Mazovii. W kolejnej akcji, po długiej piłce, głową piłkę uderzył Michał Falkiewicz, ta trafiła jeszcze w słupek, ale ten sam zawodnik zdołał dobić własny strzał i było już tylko 3-2. Ostatecznie jednak więcej zimnej krwi zachowała Saska Kępa. Podanie Sitka wykorzystał Drążek, wcześniej przekładając obrońcę niczym Carlitos w meczu z Cork City, i mecz zakończył się rezultatem 4-2. Było to zasłużone zwycięstwo ekipy Troszczyńskiego, która, poza kilkoma chwilami dekoncentracji, zaprezentowała się z bardzo dobrej strony. Mazovia zaś pokazała spory potencjał i gdyby nie słabsza pierwsza część meczu, to wynik mógłby być inny.