Chłopcy do bicia
Wiosna 2018 Druga Liga
Kolejka 4
2
vs
6
Pohybel
niedziela, 29 kwiecień 2018 • 08:00

Skład

Chłopcy do bicia Pohybel

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Szymon Oniszczuk (1)
Alan Starski (1)
Artur Klimaszewski (3)
Mateusz Maleta (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Szymon Oniszczuk (1)
Alan Starski (1)
Artur Klimaszewski (1)
Mateusz Maleta (1)
Łukasz Wyciszkiewicz (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Artur Klimaszewski (1)

 Podsumowanie

W pierwszym niedzielnym meczu mierzyły się ekipy, które jeszcze nie zanotowały ani jednego zwycięstwa w tym sezonie. Zarówno Chłopcy Do Bicia, jak i Pohybel, okupowały dół tabeli, więc spotkanie to było istotne z punktu widzenia walki o utrzymanie. Nominalni gospodarze wyszli na boisko z głęboko cofniętą formacją obronną, gdyż zaczęli to starcie w osłabieniu. Co ciekawe, mimo przewagi jednego gracza, Pohybel nie mógł sforsować defensywy rywali, ale udało mu się to już, gdy przeciwnik grał już w siedmiu. Po strzale z dystansu jednego z zawodników gości bramkarz CDB odbił piłkę przed siebie, a ta wpadło wprost pod nogi Artura Klimaszewskiego i ten wykorzystał okazję. Potem ten sam zawodnik otrzymał podanie od Mateusza Malety i zrobiło się 0-2. Taki też był wynik do przerwy. Druga połowa zaczęła się od mocnego uderzania Chłopców Do Bicia. Najpierw Alan Starski wyłożył piłkę do Szymona Oniszczuka, chwilę później Oniszczuk zrewanżował się koledze z zespołu i na tablicy widniał wynik 2-2. Mecz się zaczął od nowa. Wtedy do roboty wziął się duet Klimaszewski i Maleta, który miał udział przy kolejnych trzech bramkach dla Pohybla. Ostatnie trafienie w meczu to był gol samobójczy zawodnika gospodarzy i spotkanie zakończyło się wynikiem 2-6. Warto odnotować trzy bramki i dwie asysty Klimaszewskiego, jak i dwa gole i asystę Malety, którzy byli bohaterami tego starcia. Jeśli w takiej dyspozycji będą w następnych kolejkach, to Pohybel może być spokojny o utrzymanie. Chłopcy Do Bicia, chociaż mieli fragmenty naprawdę dobrej gry, kończą mecz bez punktów i muszą szukać szansy na pierwsze zwycięstwo w następnej kolejce.