Pohybel
Wiosna 2019 Trzecia Liga
Kolejka 5
9
vs
0
Agil at Agord (d. BaguviX)
niedziela, 19 maj 2019 • 09:00

Skład

Pohybel Agil at Agord (d. BaguviX)

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Paweł Duraziński (1)
Przemysław Girgiel (2)
Radosław Gromadka (1)
Wiktor Kwiatkowski (1)
Mateusz Maleta (3)
Piotr Sitarczyk (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Paweł Duraziński (1)
Przemysław Girgiel (4)
Radosław Gromadka (1)
Marek Molasy (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_red.pngCzerwone kartki
Jan Śmigielski (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Przemysław Girgiel (1)

 Podsumowanie

W meczu otwierającym niedzielne zmagania piątej kolejki trzeciego szczebla bemowskich siódemek na boisku zameldowali się sąsiedzi z górnych partii tabeli, a dokładnie czwarty w stawce Agil at Agord podejmował Pohybla, który z kolei zamykał podium. Obie ekipy jak dotąd zgromadziły po dziewięć punktów, czyli tyle co wicelider, a o kolejności w tabeli decydowała „mała tabela”. Mimo takiej samej liczby oczek zdecydowanie efektowniej prezentują się goście, a najlepiej o tym świadczy różnica goli obu drużyn. Pierwsza połowa tego starcia był jeszcze w miarę wyrównana, a o prowadzeniu gości zdecydowała skuteczność. Wynik w ósmej minucie otworzył Paweł Duraziński, ale potem długo ani jedni ani drudzy nie potrafili wykorzystać swoich sytuacji. Dopiero kilka minut przed przerwą Pohybel zapunktował ponownie. W dwudziestej minucie na 2:0 podwyższył Piotr Sitarczyk, a wynik pierwszej odsłony minutę przed jej końcem ustalił Mateusz Maleta. Ledwo zaczęła się druga połowa, a późniejszy bohater tego starcia Przemek Girgiel podwyższył na 4:0. Gospodarze próbowali się odgryźć, ale ich ataki były nieskuteczne. Mało tego podczas jednej z interwencji grający w tym meczu w roli golkipera Janek Śmigielski zagrał piłkę ręką za polem karnym, za co obejrzał czerwony kartonik. Agil musiał kończyć mecz w szóstkę, co z kolei rywal bezlitośnie wykorzystał. Pohybel ruszył na oponenta niczym taran, punktując go co kilka minut. Jeszcze pięć goli zaaplikowali goście rywalowi, zachowując przy tym czyste konto. Na listę strzelców wpisali się jeszcze: Radek Gromadka, Wiktor Kwiatkowski, Mateusz Maleta dwukrotnie (w sumie hattrick) oraz najlepszy na placu Girgiel, który zakończył mecz z dwoma golami i czterema asystami. Ostatecznie Pohybel bardzo pewnie pokonał Agil at Agord 9:0, ale wobec innych wynik pozostał na trzecim miejscu w tabeli, tracąc jednak do lidera tylko punkt.

Sponsor techniczny

Sponsorzy