BaguSSiJ
2018 Druga Liga Letnia
Kolejka 7
4
vs
5
ASPN Bemowo
poniedziałek, 13 sierpień 2018 • 19:00

Skład

BaguSSiJ ASPN Bemowo

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Damian Metryka (3)
Maciej Wójcik (1)
Michał Araźny (1)
Sebastian Frączak (2)
Marcin Napierski (1)
Maciej Rataj (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Jan Śmigielski (1)
Sebastian Frączak (1)
Marcin Napierski (1)
Maciej Rataj (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Sebastian Frączak (1)

 Podsumowanie

Bardzo ciekawe widowisko stworzyły zespoły BaguSSIJ i ASPN Bemowo. Od początku więcej z gry mieli nominalni goście, którzy liczą się jeszcze w walce o podium, ale tak się składa, że ekipa Michała Gerymskiego wyprowadziła pierwszy skuteczny cios. Z rzutu wolnego celnym strzałem popisał się etatowy specjalista od stałych fragmentów Damian Metryka i było już 1-0. Na odpowiedź Macieja Rataja i spółki nie trzeba było długo czekać. Świetnie grający tego dnia Sebastian Frączak wypatrzył Michała Araźnego, a ten doprowadził do remisu. Jednak BaguSSIJ jeszcze przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę zdążyło wyjść na prowadzenie. A wszystko to za sprawą bramki strzelonej przez Macieja Wójcika. Do przerwy 2-1. W drugiej połowie ASPN po raz drugi (i nie ostatni) zdołali odrobić straty. Tym razem znowu zadecydował stały fragment, konkretnie rzut karny, którego pewnym egzekutorem był Frączak. W odpowiedzi kolejną bramkę zdobył Metryka po przytomnej asyście Jana Śmigielskiego. Zawodnicy z Bemowa nie poddawali się i po akcji w duecie Michał Napierski - Rataj ten drugi trafił na 3-3. Ten stan rzeczy nie trwał zbyt długo, bo kolejnym udanym rzutem wolnym popisał się Metryka, notując przy okazji hat-tricka. Czasu było już coraz mniej, a goście musieli odrabiać straty już po raz czwarty. I udało im się to z nawiązką. Sebastian Frączak pozazdrościł Damianowi Metryce i pięknym strzałem doprowadził do remisu 4-4. A potem, w ostatniej akcji meczu, Rataj świetnie wypatrzył Napierskiego, a ten z dużym spokojem podciął piłkę nad bezradnym Danielem Grynczelem, zdobywając zwycięskiego gola. Duże brawa dla ASPN Bemowo za to, że mimo faktu, iż cały mecz musieli odrabiać straty, w końcu dopięli swego i czeka ich pasjonująca walka o podium. Brawo! Jeśli zaś chodzi o BaguSSIJ, to tego lata prezentują iście wakacyjną frekwencję, co rzecz jasna musi rzutować na wyniki tej drużyny. Jeśli jednak poprawią się w tym aspekcie, to mogę jeszcze poprawić nie najlepszą obecnie pozycję w tabeli.