Chłopcy do bicia
Wiosna 2019 Trzecia Liga
Kolejka 8
4
vs
8
KP Kozia
sobota, 8 czerwiec 2019 • 09:00

Skład

Chłopcy do bicia KP Kozia

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Mateusz Sieradziński (4)
Maciej Baranowski II (3)
Filip Szcześniak (3)
Martin Torp (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Łukasz Dembski (2)
Dawid Pigiel (1)
Maciej Baranowski II (4)
Martine Gjenestad (1)
Martin Torp (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Maciej Baranowski II (2)

 Podsumowanie

Starcie walczących o utrzymanie Chłopców do bicia z KP Kozia świetnie zaczęło się dla nominalnych gospodarzy, którzy już po sześciu minutach prowadzili 2:0 po dwóch golach Mateusza Sieradzińskiego. Nie minęło jednak nawet sześćdziesiąt sekund, a Filip Szcześniak dał sygnał do odrabiania strat i było już tylko 2:1. Ekipa Patryka Berusa poszła za ciosem i za sprawą Macieja Baranowskiego i Martina Torpa wyszli na prowadzenie 3:2. Tego jednak nie zdołali utrzymać do przerwy, gdyż Sieradziński skompletował hat-tricka i po pierwszej odsłonie mieliśmy 3:3. Tuż po zmianie stron Torp po raz drugi wpisał się na listę strzelców, ale po chwili znowu mieliśmy remis. Po zagraniu Mateusza Zawadzkiego piłka jeszcze odbiła się od nóg jednego z zawodników KP K, co zmyliło ich bramkarza i pozwoliło wpaść futbolówce do siatki. Było wtedy 4:4, ale od tego momentu praktycznie skończyły się emocje, gdyż goście przejęli inicjatywę i już do końcowego gwizdka jej nie oddali. Brylował zwłaszcza duet Szcześniak (który zakończył mecz z hat-trickiem) z Baranowskim (bilans trzech goli i czterech asyst). Finalnie KP Kozia wygrała całkowicie zasłużenie 4:8 i dzięki temu utrzymała się w lidze, wciąż pozostając w grze o miejsce na „pudle”. Chłopcy do bicia zaś spadli na ostatnią pozycję, ale wciąż mają dwa spotkania, by odmienić swoje losy.

Sponsor techniczny

Sponsorzy