Kasprzak Team
2019 Trzecia Liga Zimowa
Kolejka 6
4
vs
5
Virtualne Ń
niedziela, 10 luty 2019 • 15:40

Skład

Kasprzak Team Virtualne Ń

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Paweł Dąbrowski (2)
Radosław Więcek (2)
Filip Giełczewski (2)
Bartosz Kaca (1)
Szymon Kolasa (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Paweł Dąbrowski (2)
Filip Giełczewski (1)
Bartosz Kaca (2)
Wojciech Kalinowski (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Bartosz Kaca (1)

 Podsumowanie

Patrząc na tabelę rozgrywek 3 ligi wydawałoby się, że faworyt może być tylko jeden. Jednak oglądając to spotkanie, należało szybko zapomnieć o sytuacji obydwu drużyn w tabeli, a należało skupić się na oglądaniu fantastycznego pojedynku. Drużyny z wielkim animuszem przystąpiły do tej rywalizacji, raz po raz zachwycając nas fantastycznymi zagraniami. Widać było, że konstruowanie akcji i gra piłką sprawia im przyjemność, a my zdecydowanie doceniamy taką grę. Pierwsi strzelanie rozpoczęło Virtualne Ń, a podanie Bartosza Kaca wykorzystał Filip Giełczewski. Niedługo po tym do remisu doprowadził najlepszy w drużynie gospodarzy Paweł Dąbrowski, strzelając piękną bramkę strzałem pod poprzeczkę bezpośrednio z rzutu wolnego. Na przerwę schodziliśmy przy rezultacie 1:3. Drugą część meczu od gola rozpoczęli goście, którzy usilnie starali się odrobić straty. Ponownie „głos” zabrał Paweł Dąbrowski, tym razem podając do Radosława Więcka, a ten pewnie wykorzystał nadarzającą się okazję. Ta para znakomicie ze sobą współpracowała, jednak w ostatecznym rozrachunku nie byli w stanie przeciwstawić się ofensywnemu duetowi drużyny Vitualne Ń. Mowa tutaj oczywiście o wspomnianym wcześniej Bartoszu Kaca oraz Szymonie Kolasie, którzy raz po raz raczyli nas wspaniałymi zagraniami. I choć nie zawsze okazywały się one najkorzystniejsze dla drużyny, to obserwatorzy tego meczu z przyjemnością je podziwiali. Mecz zakończył się jednobramkową wygraną gości, którzy dzięki temu zanotowali 3 wygraną w tym sezonie. Kasprzak Team na pierwsze punkty będzie musiał czekać przynajmniej do następnej kolejki.

Sponsor techniczny

Sponsorzy