Zielona Polana
2019 Pierwsza Liga Zimowa
Kolejka 6
5
vs
6
OMS
niedziela, 10 luty 2019 • 09:00

Skład

Zielona Polana OMS

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Grzegorz Gaworek (1)
Jarosław Jamrozik (3)
Bartosz Konopko (1)
Adam Biegaj (1)
Konrad Osiński (1)
Mateusz Sieciechowicz (3)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Grzegorz Gaworek (2)
Jarosław Jamrozik (1)
Paweł Rusinek (1)
Sebastian Wereszczak (1)
Mateusz Sieciechowicz (2)
Paweł Staniszewski (4)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Mateusz Sieciechowicz (1)

 Podsumowanie

W starciu drużyn, które ostatnio nie notowały dobrej passy, czyli Zielonej Polany i OMS, mimo wszystko więcej szans dawaliśmy tej drugiej ekipie. Pierwsi groźnie zaatakowali nominalni gospodarze, jeden z ich napastników trafił w słupek, ale bardziej konkretni byli goście, którym udało się trafić do siatki po uderzeniu Mateusza Sieciechowicza. Jednak ekipa w niebieskich strojach szybko wyrównała, po błędzie obrony na 1:1 strzelił Jarosław Jamrozik. Następnie ZP wyszła na prowadzenie, długie zagranie bramkarza Pawła Rusinka przejął Bartłomiej Konopko i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Jeszcze do przerwy zespół nieobecnego tego dnia Cezarego Jędrzejczyka doprowadził do remisu za sprawą Adama Biegaja. Pierwsza połowa zakończyła się zatem wynikiem 2:2. Po zmianie stron Grzegorz Gaworek zdobył gola na 3:2, ale odpowiedź drużyny w czarnych trykotach była natychmiastowa. Piękną asystą do Mateusza Sieciechowicza popisał się Paweł Staniszewski i było już 3:3. Zielona Polana w odpowiedzi trzeci raz w tym meczu wyszła na prowadzenie, tym razem po trafieniu Jamrozika. OMS nie poddawał się i po paru minutach najlepszy na placu Sieciechowicz udanie dryblował, po czym wyłożył piłkę Konradowi Osińskiemu, a ten przymierzył w samo okienko i znowu mieliśmy remis. Ten stan rzeczy nie utrzymywał się zbyt długo, gdyż goście poszli za ciosem i wyszli na 4:5 po akcji Staniszewskiego (podanie) – Sieciechowicza (dla którego był to już czwarty gol w tym starciu). Gospodarze jednak mieli w swoim składzie Jamrozika, który bramką na 5:5 skompletował hat-tricka. Gdy wszystkim wydawało się, że takim rezultatem zakończy się to widowisko, na indywidualną akcję zdecydował się rozgrywający kapitalne spotkanie Staniszewski, po czym nabił obrońcę rywali, a ten pokonał własnego bramkarza i mecz ten zakończył się wynikiem 5:6. Zielona Polana rozegrała naprawdę dobre zawody i mogła mówić o wielkim pechu, że nie udało im się wyjść z tej konfrontacji choćby z punktem. Z kolei OMS w końcu przełamał złą pasę i wrócił na zwycięski szlak.

Sponsor techniczny

Sponsorzy