Nie Ma Mocnych
Jesień 2018 Czwarta Liga
Kolejka 6
6
vs
0
FC Running Team
sobota, 20 październik 2018 • 10:00

Skład

Nie Ma Mocnych FC Running Team

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Maciej Banaszek (1)
Przemysław Mazurek (2)
Sylwester Świerczyński (3)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Maciej Banaszek (1)
Przemysław Mazurek (2)
Daniel Mazurek (3)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_yellow.pngŻółte kartki
Maciej Banaszek (1)
Sylwester Świerczyński (1)
Krzysztof Górecki (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Przemysław Mazurek (1)

 Podsumowanie

Nie Ma Mocnych do starcia z zawsze solidną ekipą FC Running Team przystępowali w roli faworyta. I tego dnia nie zawiedli. Od początku przejęli inicjatywę i jeszcze do przerwy udało im się dwa razy udokumentować swoją wyższość. Najpierw po zagraniu Macieja Banaszka gola strzelił Sylwester Świerczyński, następnie ten sam zawodnik podwyższył na 2:0 po świetnym zagraniu Przemysława Mazurka, który wystawił koledze z zespołu piłkę na pustą bramkę. Nominalni goście starali się odgryzać, ale w tym meczu cała ekipa NMM była bardzo dobrze dysponowana. Do przerwy zatem wynik się nie zmienił. Po zmianie stron gospodarze kontynuowali swoją grę. Efektem czego były kolejne gole. Po asyście Daniela Mazurka w sytuacji sam na sam znalazł się Świerczyński, nie pomylił się, dzięki czemu skompletował hat-tricka. Następnie Daniel Mazurek podał do Przemysława Mazurka, a ten mocnym strzałem podwyższył na 4:0. Kolejne trafienie również było autorstwa tego duetu, znowu Daniel podawał, ponownie Przemysław strzelał. A wynik meczu na 6:0 ustalił Banaszek, który skorzystał z dobrego zagrania Przemka Mazurka. Nie Ma Mocnych dzięki tej wygranej i korzystnemu układowi innych gier awansowali na pierwszą pozycję w tabeli. W starciu z FC RT wychodziło im niemal wszystko i trudno było wybrać MVP tego spotkania z ofensywnego trio Daniel Mazurek (trzy ostatnie podania), Sylwester Świerczyński (autor hat-tricka) i Przemysław Mazurek (który brał udział przy czterech trafieniach). Ostatecznie kapituła Ligi Bemowskiej zdecydowała się na tego ostatniego gracza, ale o wszystkich zawodnikach NMM można było mówić w samych superlatywach. Jeśli zaś chodzi o FC Running Team, to wyraźnie nie był ich mecz. W poprzednich dwóch kolejkach byli dwa razy bliscy zwycięstwa, tracąc gole w ostatnich minutach, jednak w tej potyczce nie mieli za dużo do powiedzenia przeciwko dobrze dysponowanym oponentom. Aczkolwiek wszyscy wiemy, że ten zespół stać na wiele.  Szanse na rehabilitację zawodnicy FC RT będą mieli już w następnej kolejce.