Mazovia
2018 Druga Liga Letnia
Kolejka 8
2
vs
7
ASPN Bemowo
wtorek, 21 sierpień 2018 • 19:00

Skład

Mazovia ASPN Bemowo

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Michał Cholewa (1)
Michał Kłodkowski (1)
Sebastian Frączak (1)
Marcin Napierski (2)
Maciej Rataj (3)
Michał Araźny (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Michał Kłodkowski (1)
Michał Szczepanowski (1)
Rafał Kretowicz (1)
Maciej Rataj (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_yellow.pngŻółte kartki
Marcin Napierski (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Maciej Rataj (1)

 Podsumowanie

Na inaugurację ósmej kolejki drugiej ligi Mazovia mierzyła swoje siły z ASPN Bemowo, a więc ósma drużyna w tabeli podejmowała trzecią. Ekipa Macieja Rataja była w tym starciu zdecydowanym faworytem i jak na taki stan rzeczy przystało już po pięciu minutach prowadziła 2:0. Na listę strzelców wpisali się odpowiednio sam "Rati" oraz Marcin Napierski. Taki wynik mimo przewagi gości utrzymał się do przerwy. Po zmianie stron byliśmy świadkami niemal kopi sytuacji z początku meczu, kiedy to ASPN strzelił szybkie dwa gole. Tym razem także w głównej roli wystąpił ten sam duet Rataj - Napierski, z tym że panowie zamienili się kolejnością. Goście prowadzili 4:0 i do końca meczu kontrolowali sytuacje na boisku. Wprawdzie szybko gola kontaktowego zdobył Michał Cholewka, ale jeszcze szybciej zripostował to Sebastian Frączak, podwyższając na 5:1. Mazovia odpowiedziała po minucie, trafiając za sprawą Michał Kłodkowskiego na 5:2. Warto się chwilę zatrzymać przy tym nazwisku, podkreślając jego dużą aktywność w ataku. Gospodarze nie mając nic do stracenia w drugiej połowie zagrali otwarty futbol, który kto wie jakby się skończy gdyby dwie potężne bomby wspomnianego Kłodkowskiegom zamiast na poprzeczce znalazły drogę do bramki. Tymczasem tuż po jego trafieniu gola z rozpoczęcia zdobył najlepszy na placu (ponadto dwie asysty)"Rati", wybijając rywalom z głowy marzenia o dobrym wyniku. Mało tego w samej końcówce gospodarzy dobił Michał Araźny, ustalając wynik tego meczu na 7:2 dla ASPN-u. Ekipa z Bemowa tym samym zapewniła sobie pozostanie na najniższym stopniu podium, ale zrównała się punktami z drugim w tabeli OMS-em, a więc pozostali w grze o srebro.