Nie Ma Mocnych
Wiosna 2018 Trzecia Liga
Kolejka 3
1
vs
3
Drink Men
niedziela, 22 kwiecień 2018 • 11:00

Skład

Nie Ma Mocnych Drink Men

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Przemysław Mazurek (1)
Michał Jabłoński (3)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Piotr Rogala (1)
Karol Kot (1)
Tomasz Sienkiewicz (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_yellow.pngŻółte kartki
Jakub Stępień (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Michał Jabłoński (1)

 Podsumowanie

Przed sezonem w Nie Ma Mocnych upatrywaliśmy jednego z kandydatów do wygrania ligi. Póki co jednak ten sympatyczny zespół zawodzi, bo zaczął rozgrywki od dwóch porażek. Szansą na przełamanie tego impasu było starcie z grającym w kratkę Drink Menami. Mecz ten rozpoczął się lepiej dla nominalnych gospodarzy. W zamieszaniu podbramkowym największym sprytem wykazał się Przemysław Mazurek, który wykorzystał podanie Piotra Rogali. Wtedy do roboty wzięli się Drinkowi. Jeszcze w pierwszej części tego widowiska zadawali dwa skuteczne ciosy. Najpierw po zagraniu Karola Kota do remisu doprowadził Michał Jabłoński, potem ten sam zawodnik wyprowadził swój zespół na prowadzenie (asysta Tomasza Sienkiewicza). W drugiej połowie inicjatywę ponownie przejęli gracze NMN, raz za razem szturmowali na bramkę nominalnych gości, ale tego dnia skuteczność nie była ich sprzymierzeńcem. Za to DM spokojnie przeczekali ten napór, by potem dobić przeciwnika. Katem Nie Ma Mocnych okazał się Jabłoński, który otrzymał po raz kolejny piłkę od Sienkiewicza, i zdecydował się na zaskakując strzał. Strzał ten pozwolił mu skompletować hat-trick, a także dać komplet punktów swojej drużynie. Dzięki temu zwycięstwu Drink Men może z nadziejami spoglądać w stronę podium, do którego mają już tylko krok. Muszą tylko ustabilizować formę. Z kolei ekipa Piotra Burdacha może już mówić o poważnym kryzysie. Trzy porażki w trzech meczach - tego nikt się nie mógł spodziewać. Czas najwyższy na przełamanie tej serii.