Chłopcy do bicia
Wiosna 2018 Druga Liga
Kolejka 9
5
vs
4
UKS Południe Czosnów
sobota, 9 czerwiec 2018 • 09:00

Skład

Chłopcy do bicia UKS Południe Czosnów

Wydarzenia

images/com_joomleague/database/events/soccer/i_goal.pngBramki
Dawid Fernówka (1)
Alan Starski (1)
Damian Szeltański (2)
Paweł Poniatowski (1)
Piotr Aniszewski (1)
Maciej Burzyński (1)
Jarosław Szczepaniak (2)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_assist.pngAsysty
Marcin Kolator (2)
Alan Starski (1)
Łukasz Abramczyk (1)
Piotr Aniszewski (1)
Maciej Burzyński (1)
images/com_joomleague/database/events/soccer/i_mvp.pngMVP
Alan Starski (1)

 Podsumowanie

W pierwszym sobotnim meczu mierzyły się ekipy, które grały w tych rozgrywkach sporo poniżej swojego potencjału. Chłopcy Do Bicia już pogodzone ze spadkiem, na który na pewno miała kwestia mało ustabilizowanej kadry. Z kolei UKS Południe Czosnów to zespół, który w tym sezonie grał wybitnie pechowo. Praktycznie w każdym meczu toczył wyrównane boje, ale często minimalnie przegrywał. I to właśnie zawodnicy z Czosnowa lepiej zaczęli to starcie. Najpierw w 4. minucie bramkę zdobył Jarosław Szczepaniak, niecałe 10 minut później powtórzył swój wyczyn. Na odpowiedź CDB nie trzeba było długo czekać. Chwilę później Alan Starski zdobył kontaktowego gola. Następnie gracze obu drużyn zapewnili kibicom mnóstwo widowiskowego futbolu, bo sytuacja boiskowa zmieniała się jak w kalejdoskopie. UKS dwa razy odskakiwał na odległość dwóch goli, ale Chłopcy ambitnie gonili i pierwsza, naprawdę świetna połowa zakończyła się rezultatem 3-4 dla Czosnowa. Jeszcze przed samą przerwą nominalni gospodarze mieli szanse na remis, ale ich zawodnik zanotował kiks w doskonałej sytuacji. jednak CDB nie załamali się tym i na drugą połowę wyszli jeszcze bardziej zmotywowani. I już na samym starcie najlepszy na placu Starski zagrał do Damiana Szeltańskiego i już był remis. Gospodarzom bardzo zależało na honorowym zakończeniu sezonu i w końcu im się udało. Po solowej akcji zwycięskiego gola zdobył Dawid FernówkaChłopcy Do Bicia mimo zwycięstwa spadają do niższej ligi. Ta ekipa ma naprawdę spore możliwości, co zresztą pokazała w tym meczu, jednak musi ustabilizować skład, by myśleć o powrocie do drugiej ligi. Jeśli zaś chodzi o UKS, to kończą rozgrywki tuż nad kreską, ale można powiedzieć, że jest to wynik sporo poniżej ich potencjału. Na pewno dla każdego przeciwnika byli wymagającym zespołem, ale nie często nie miało to przełożenia na punkty. Jak tylko poprawią ten aspekt, to mogą się liczyć w przyszłym sezonie w walce o najwyższe laury.