Aktualności

Akukaracza mistrzem!

Akukaracza mistrzem ligi To było godne ukoronowanie sezonu. Po dobrym i wyrównanym meczu Akukaracza pokonała FC Ursynów 2:0 i obroniła tytuł mistrza Ligi Bemowskiej.  To najważniejsze wydarzenie ostatniej kolejki.

 Terminarz ułożył się w tym sezonie jednak bardzo ciekawie i dwa wcześniejsze mecze w pierwszej lidze również miały bardzo duże znaczenie. Najpierw Drink Team przegrał po bardzo zaciętym spotkaniu z Królewskimi 5:4 i stracił tym samym szanse na wicemistrzostwo, które ostatecznie powędrowało w ręce FC Ursynów. Następnie, w bezpośrednim meczu o utrzymanie, JWM pokonał skromnie Nową Jakość 1:0. Ta porażka oprócz NJ, do drugiej ligi spuściła także KS Blizne, które w meczu, którego stawką dla obu drużyn był już tylko prestiż, pokonało niespodziewanie TBD 5:2. Tydzień wcześniej, do drugiej ligi spadł FC Młynów. Porażka aż 12:1 z AKP  była wymownym podsumowaniem niezwykle słabego sezonu tej doświadczonej ekipy.

 Tydzień temu pisaliśmy, że „tylko kataklizm” mógłby odebrać awans Internazionale z drugiej ligi, z grupy sobotniej. Drużyna Maćka Muśnickiego sensacyjnie przegrała jednak z Gummy Bears 4:2 i zamiast awansować, nie zakwalifikowała się nawet do baraży. Pierwsze miejsce i bezpośredni awans wywalczył ostatecznie Ciociosan, który rozgromił AS Browar12:0. W barażu zagrają natomiast Somgorsi, którzy również wysoko, 11:4 pokonali FC Tuborg.

 W grupie niedzielnej, tryumf, już tydzień wcześniej zapewniło sobie Łorsoł Devils, które wyraźnie rozluźnione przegrało z nieobliczalnym R9. Do baraży zakwalifikowała się Contovnia, która w ostatniej kolejce pokonała Old Boys 3:1. Niespodzianką były bezbramkowy remis Lantry z Dynamitem oraz zwycięstwo BKS Górki w meczu z FC Bródne Zacisze.

  Mecz Somgorsi – Contovnia, czyli baraż o awans do pierwszej ligi odbędzie się w najbliższą sobotę, 4 lipca o godzinie 9 na boisku przy ul. Obrońców Tobruku. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy.

Kto mistrzem, komu spadek?

Mimo, że została do rozegrania ostatnia kolejka, mijający sezon już można podsumować jako wyrównany i emocjonujący. Najlepszym tego dowodem jest fakt, że wszystkie kluczowe rozstrzygnięcia odbywają się właśnie podczas ostatnich kolejek.

 W I lidze o mistrzostwo, w bezpośrednim meczu zmierzą się mistrz i wicemistrz z poprzedniego sezonu – Akukaracza zagra z FC Ursynów. Ursynów, w razie porażki może jednak spaść na trzecie miejsce, bo w ostatniej kolejce tylko zremisował z broniącym się przed spadkiem JWM. Nie zwalnia za to tempa Drink Team, który rozgromił Bukat Diablos12:2, a kolejny raz błysnął duet Sadowski Tippe. Udanie może też sezon podsumować TBD, które niezależnie od ostatniego spotkania, pozostanie tuż za podium. Jak na beniaminka, to wynik więcej, niż przyzwoity. Poznaliśmy też pierwszego spadkowicza. Jest nim FC Młynów, który w meczu ostatniej szansy zremisował z Nową Jakością 1:1. Ci ostatni wciąż walczą o ligowy byt i w ostatniej kolejce, zagrają z JWM w bezpośrednim meczu o utrzymanie.

 W drugiej lidze, w grupie sobotniej, tylko kataklizm mógłby odebrać awans Internazionale. W miniony weekend lider rozgromił FC Tuborg12:3, a nie lada wyczynu dokonał Mariusz Uzdowski, który strzelił aż 7 goli(!). Ciekawie było też w spotkaniach Somgorszych z Browarem i Ciociosanu z Fiestą. Po ciężkich, ciekawych i wyrównanych meczach zwycięstwa odnieśli jednak faworyci. Losy awansu również rozstrzygną się tutaj dopiero w ostatniej serii gier, choć murowanym faworytem jest prowadzący Inter.

 W grupie niedzielnej, najważniejsze rozstrzygnięcie zapadło w miniony weekend. W meczu kolejki Łorsoł Devils pokonało Lantrę 2:1 i zapewniło sobie awans do pierwszej ligi. Gratulujemy!!! To był bardzo udany sezon dla drużyny Przemka Szczerbińskiego, która po porażce w pierwszej kolejce pokazała klasę wygrywając wszystkie pozostałe spotkania.  Natomiast dla ubiegłorocznego spadkowicza to porażka tym bardziej bolesna, bo zepchnęła go z drugiego miejsca premiowanego grą w barażu. Swoją szansę wykorzystała Contovnia, która po ciężkim meczu wygrała  z Finlandią Vodką 2:1.

 Na nawierzchni naturalnej, zakończył się sezon zasadniczy. W wielkim finale o mistrzostwo na nawierzchni naturalnej, Satelitos zagra ze Starym Bemowem. W grupie sobotniej, Satelitarni kropkę nad „i” postawili w ostatnim spotkaniu, spokojnie wypunktowując LGB. Drugie miejsce w grupie i tym samym udział w meczu o trzecie przypadło Sportingowi Wola, który w bezpośrednim starciu okazał się lepszy od Gingi i wygrał 3:1. Królem strzelców został Michał Ługowski z Paraliżu Bielany, który strzelił 16 goli. Najlepiej asystującym okazał się natomiast Paweł Nowak z Rookies. Gratulujemy!!!

 W grupie niedzielnej pierwsze miejsce zajęło Stare Bemowo, które w ostatniej kolejce trzy punkty zdobyło za sprawą walkowera. O trzecie miejsce ze Sportingiem, zagra Szmeterlink, który w bardzo ważnym dla układu tabeli spotkaniu, zremisował bezbramkowo z Gramy Czasami. Dziś wieczorem ostatni zaległy mecz pomiędzy Mazowszem i No Comments. Mimo tego, śmiało można powiedzieć, że królem strzelców został Tomasz Gruszka z Lepiej Nie Pytaj. Wciąż nie rozstrzygnięta jest jednak rywalizacja o tytuł króla asyst, bo tylko jeden punkt straty do prowadzących ma Piotr Ziejewski z Mazowsza.

Coraz więcej rozstrzygnięć

W I lidze zmiana lidera. Na pierwsze miejsce po zwycięstwie nad JWM wskoczyła Akukaracza. Wszystko za sprawą pierwszej w tym sezonie straty punktów przez FC Ursynów, które w szlagierze kolejki przegrał z Drink Teamem 0:1. Niespodzianką dużego kalibru było też pierwsze zwycięstwo Nowej Jakości, która w pojedynku beniaminków poradziła sobie z KS Blizne. Na dwie kolejki przed końcem na mistrzostwo wciąż szanse mają wszystkie trzy prowadzące drużyny. O utrzymanie walczą  z kolei cztery ostatnie zespoły.

 W II lidze, w grupie sobotniej, również coraz więcej rozstrzygnięć. O awans walczą jeszcze cztery prowadzące drużyny. Po ciekawym i szybkim spotkaniu, prowadzące Internazionale pokonało AS Browar 5:3. Wygrał też Ciociosan, choć drugi mecz z rzędu nie zdołał wykorzystać rzutu karnego. Wysokie zwycięstwo zanotowali też Somgorsi, tym razem nie dając szans XXX, głównie dzięki świetnej dyspozycji duetu MikiciukBartosiak.

 W grupie niedzielnej, wciąż mocno trzymają się trzy prowadzące zespoły. Łorsoł Devils tym razem skromnie pokonali Finlandię Vodkę. Lantra poradziła sobie w trudnym meczu z Orłami Leszka, a Contovnia rozbiła młody zespół BKS Górki. Za tydzień prawdziwy szlagier – lider zagra z wiceliderem, a stawką tego meczu będzie prawdopodobnie awans do I ligi.

 Na nawierzchni naturalnej, w grupie sobotniej w hicie kolejki bez bramek. Satelitos zremisowało z Gingą. Za plecami prowadzącej dwójki czai się Sporting Wola, który tym razem wygrał z LGB. Pewne i wysokie zwycięstwa odniosły też Paraliż Bielany i 3B. W ostatniej kolejce niezwykle interesująco zapowiada się spotkanie trzeciego Sportingu z drugą Gingą. Lider, czyli Satelitos zagra z LGB. Zwycięzca tego korespondencyjnego pojedynku uzyska prawo gry w meczu o mistrzostwo na nawierzchni naturalnej.

 W grupie niedzielnej, obyło się tym razem bez niespodzianek. Najciekawiej było w pierwszym spotkaniu, w którym lider – Stare Bemowo po wyrównanym meczu pokonało Pragę Team 3:2. Szmeterlink rozgromił Atak Klonów 7:0, a Lepiej Nie Pytaj zaaplikowało aż 13 bramek ekipie Old Boys Reaktywacja. Pewne zwycięstwa odniosły także Gramy Czasami i Shadows. W ostatniej kolejce olbrzymie szanse na przypieczętowanie zwycięstwa w grupie niedzielnej ma Stare Bemowo, które zagra z czerwoną latarnią ligi – Old Boys Reaktywacja.

 Ponadto przypominamy o terminach meczów zaległych:

 21.06, niedziela, godz. 15.00 3B – KO Wentyl

 20.06, sobota, godz. 14.00 No Comments – Gramy Czasami

 24.06, środa, godz. 18:30 No Comments - Mazowsze

Faworyci zaczynają grać między sobą

W miniony weekend normalnie grały obie ligi na nawierzchni naturalnej oraz II liga sobotnia na sztucznej trawie. Pauzowały natomiast obie ligi grające w niedziele na sztucznej murawie. Była to wiec okazja do nadrobienia pierwszoligowych zaległości. W meczu na szczycie Akukaracza pokonała Drink Team 7:4. Dzięki temu zwycięstwu mistrz ma już tylko dwa punkty straty do lidera. Dla Drink Teamu to bardzo bolesna porażka, która może oznaczać koniec nadziei na tytuł. Za tydzień kolejny szlagier i zarazem mecz ostatniej szansy dla tej drużyny na pozostanie w walce o tytuł. Zespół z Jelonek zmierzy się z FC Ursynów.

 Awansem rozegrano też jedno spotkanie z ligi niedzielnej na sztucznej trawie. Dynamit pewnie pokonał outsidera WuBe, jednak nie zmieniło to sytuacji obu drużyn w tabeli.

 W II lidze, w grupie sobotniej, zachowany został status quo, przynajmniej jeśli chodzie o górne rejony tabeli. W ważnym dla układu tabeli meczu Internazionale nie dało szans Fieście gromiąc ją 7:2. Najwięcej emocji dostarczył natomiast ligowy klasyk. Po bardzo emocjonującym spotkaniu Ciociosan pokonał XXX 3:1 i utrzymał drugą pozycję. Największą niespodzianką jest jednak porażka AS Browaru z ostatnim w tabeli Kopernikiem. Browar, mimo, ze pierwszy objął prowadzenie nie zdołał dowieźć zwycięstwa do końca, grając całe spotkanie w sześcioosobowym składzie. Dla Kopernika to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Ciekawie było również w meczu Tuborga z Lencevią. Ci drudzy wygrywali do przerwy już 4:1, by ostatecznie przegrać 4:6.

 W lidze na nawierzchni naturalnej, w grupie sobotniej największą sensacją była pierwsza porażka lidera. Niespodzianka to tym większa, że uległ on ostatniej dotychczas drużynie w tabeli – 3B. A już za tydzień, prawdziwy hit, którego stawką będzie zwycięstwo w lidze sobotniej. Satelitos zmierzy się z Gingą.

 W grupie niedzielnej, historyczne, najwyższe w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach zwycięstwo odniosło Stare Bemowo. Lider rozgromił zdziesiątkowany i grający w ledwie pięcioosobowym składzie Atak Klonów 21:0. Znakomitą partię rozegrał Adrian Kupczyk, który strzelił 6 goli, a przy 5 innych zanotował asysty. Dzięki temu osiągnięciu jest bardzo bliski sięgnięcia po koronę króla strzelców i do końca powinien się liczyć wśród najlepiej podających. Lidera goni Szmeterlink, który tym razem poradził sobie z Izbą Wytrzeźwień. Na trzecie miejsce po zwycięstwie nad Mazowszem awansowało Shadows. Wszystko za sprawą porażki Lepiej Nie Pytaj, które po ciekawym meczu musiało uznać wyższość Gramy Czasami.

Nadchodzi czas decydujących rozstrzygnięć

W wyjątkowo trudnych warunkach atmosferycznych rozegrano 8. kolejkę. Przez cały weekend dużo padało, a kilka spotkań odbyło się w iście ekstremalnych warunkach. W I lidze na sztucznej trawie obyło się bez większych niespodzianek. Swoje mecze pewnie wygrała walcząca o mistrzostwo prowadząca trójka. Przegrały natomiast Nowa Jakość i FC Młynów i obie mają już tylko matematyczne szanse na pozostanie w I lidze. Walka o utrzymanie powinna rozstrzygnąć się między beniaminkiem KS Blizne, a doświadczonym JWM. Na górze tabeli też czas na decydujące rozstrzygnięcia – faworyci w końcu zmierzą się w bezpośrednich spotkaniach. W najbliższy weekend w zaległym hicie Akukaracza zagra z Drink Teamem.

 W II lidze, w grupie sobotniej, największym wydarzeniem była pierwsza w tym sezonie porażka Somgorszych. W meczu na szczycie musieli uznać wyższość Ciociosanu, który dzięki temu awansował na drugie miejsce w tabeli, premiowane barażem o I ligę. Nowym liderem zostało Internazionale, które rozgromiło TS Kopernik 7:1. Wysokie zwycięstwa zanotowały też Fiesta, AS Browar i XXX. W walce o awans wciąż pozostaje 5 zespołów.

 W grupie niedzielnej, w hicie 8. kolejki swoje nadzieje na awans przedłużyła Contovnia, która pokonała Lantrę 2:0. Nowym liderem zostało Łorsoł Devils, które pewnie wygrało z WuBe – ostatnim zespołem w lidze bez zwycięstwa. Podsumowując ligi na nawierzchni sztucznej, nie sposób nie wspomnieć o dwóch zawodnikach. Marcin Sadowski (Drink Team) w I lidze i Michał Jakubowski (Łorsoł Devils) w II lidze niedzielnej są nie tylko zdecydowanymi liderami klasyfikacji strzelców, ale prowadzą też wśród najlepiej asystujących zawodników. Obaj w 8 meczach zdołali trafić do siatki przeciwników już 18 razy.

 Na nawierzchni naturalnej, w lidze sobotniej pozycję lidera utrzymało Satelitos, które tym razem wygrało walkowerem z KO Wentyl. Tempa nie zwalniają też goniące lidera FC Ginga, Paraliż Bielany i Sporting Wola. Ci ostatni w rozgrywanych w niezwykle trudnych warunkach derby Woli, pokonali Atletico 3:0. Tabelę wciąż zamykają 3B i wspomniany wcześniej Wentyl.

 W grupie niedzielnej, sporą niespodzianką była strata punktów przez lidera. Stare Bemowo tylko zremisowało z Mazowszem 3:3. Lidera goni Lepiej Nie Pytaj, które tym razem uporało się z Izbą Wytrzeźwień. Rekordowe w tym sezonie zwycięstwo odniosło Shadows, które rozgromiło Atak Klonów14:1. Na ostatnim stopniu podium Szmeterlink, który wygrał skromnie z Praga Team 2:1.

 Przypominamy, że z powodu wyborów do Parlamentu Europejskiego (w budynku OSiR-u przy ul. Obrońców Tobruku będzie lokal wyborczy) w najbliższą niedzielę liga na sztucznej trawie pauzuje. Normalnie odbędzie się za to kolejka grupy sobotniej na sztucznej trawie oraz obie ligi na nawierzchni naturalnej.

Kontakt

Masz jakieś pytania związane z LIGĄ BEMOWSKĄ? Chciałbyś zapisać swoją drużynę do naszych rozgrywek? Napisz lub zadzwoń:

kontakt@ligabemowska.pl
Michał Burzyński 661 536 685

Śledź nas na Facebooku