Czas na klasyk ligi!

W najbliższy weekend czeka nas ligowy klasyk w lidze siódemek. Chemik Bemowo zagra AnonyMMous, a od kilku lat to spotkanie, które gwarantuje sporą dawkę emocji i mecz, na który jedni i drudzy szczególnie ostrzą sobie zęby. W lidze szóstek również nie zabraknie emocjonujących pojedynków, bo choćby rewelacyjna La Furia stanie w szranki z mającymi olbrzymie ambicje Papadensami. Zapraszamy na zapowiedź trzeciej, wiosennej kolejki Ligi Bemowskiej!

1 Liga Siódemek:

W trzeciej kolejce pierwszoligowych zmagań Ligi Bemowskiej przy Obrońców Tobruku zaplanowaliśmy cztery bardzo ciekawie zapowiadające się starcia. Oczy wszystkich będą skierowane na mecz numer cztery, który awizowany jest nie tylko jako absolutny szlagier tego sezonu, ale również jako klasyk całej Ligi Bemowskiej. Otóż na zamknięcie tej serii Chemik Bemowo podejmie AnonyMMous, a zatem w szranki staną nie tylko dwie najlepsze drużyny zimowej kampanii, ale i wielokrotni medaliści naszych rozgrywek. W tej edycji, ekipa Adriana Bery w jedynym rozegranym meczu nie bez problemów pokonała ZP, podczas gdy Maciej Miękina i spółka na otwarcie wiosny dość gładko ograli tego samego beniaminka, ale już przed tygodniem, sensacyjnie przegrali ze Zjazdem. Naszym zdaniem jednak w konfrontacji tych dwóch drużyn nie ma to kompletnie żadnego znaczenia, ponieważ te mecze zawsze rządziły się swoimi prawami. Z racji formy w ostatnich dwóch sezonach i wydaje się, ze w chwili obecnej szerszej i mocniejszej kadry, minimalnie wyżej, cenimy akcje ekipy z Bemowa i to w niej widzimy minimalnego faworyta tego starcia. Trzecią kolejkę pierwszej ligi rozpocznie z kolei pojedynkiem Zjazdu z Gladiatorami. Ekipa Tomka Drzała, jak już wspomnieliśmy, w swoim jedynym meczu, sensacyjnie pokonała Anonimowych, podczas gdy aktualni wicemistrzowie dostali darmowe punkty od OU. Generalnie nie wiemy jakim składem dysponują Gladiatorzy, ale z naszych źródeł nie zanosi się na osłabienie kadry, a zatem troszkę na wyrost, ale postawimy na wicemistrza z jesieni, choć jeśli Zjazd regularnie będzie zbierać taką pakę, jak ostatnio, to kto wie… Starcie numer dwa to mały mecz przyjaźni. Otóż na murawę wybiegną Moszna Squad oraz Zielona Polana, a zatem lider podejmie przedostatni zespół pierwszoligowej tabeli. Paweł Maul i spółka od dwóch zwycięstw rozpoczęli obecny sezon, podczas gdy ich niedzielny rywal dwa razy musiał uznawać wyższość przeciwnika, ale możemy napisać z czystym sumieniem, że tanio skóry nie sprzedał. W naszym mniemaniu przyjaźń pójdzie w tym przypadku na boczny tor i sentymentów nie będzie. Stawiamy na trzecie zwycięstwo w sezonie MS, który będzie chciał się zrewanżować za porażkę z ostatniej kolejki sezonu zimowego. W pozostałym meczu, w akcji obejrzymy Sadybiankę oraz Old United, a zatem drużyny, które tej wiosny jeszcze punktów nie zdobyły. Ekipa z Sadyby w swoim debiucie w LB minimalnie przegrała z MS, natomiast OU również musieli uznać wyższość lidera oraz niestety byli zmuszeni oddać mecz walkowerem. Stawką tego starcia zatem są pierwsze punkty w sezonie, a jedni i drudzy mówią, że tym razem stawią się już na boisku w składach zbliżonych do optymalnych. Powinno być zatem ciekawie, a my dyplomatycznie postawimy na podział punktów.   

Zjazd – Gladiatorzy  2

Moszna Squad – Zielona Polana  1

Sadybianka – Old United  X

Chemik Bemowo – AnonyMMous  1

2 Liga Siódemek:

 

Zmagania trzeciej serii zacznie absolutny hit tej serii, w którym Wariaty Kuchara podejmą BKS 04 Górki. Będzie to starcie odpowiednio czwartej drużyny w tabeli z liderem. Wariaty po porażce na start sezonu z Varsovią, tydzień później wysoko ograły AFC, szybko wracając na odpowiednie tory. Tymczasem to BKS ze wszystkich drugoligowych drużyn gra od początku wiosny najrówniej i zasłużenie odprawił z kwitkiem nie tylko FCWU ale i obrońców mistrzowskiego tytułu. W naszym mniemaniu goście prezentując tak dojrzały futbol mogą być w tym sezonie rewelacją rozgrywek. Sami również stawiają przed sobą cel w postaci awansu do pierwszej ligi, dlatego postawimy na BKS. Drugi niedzielny mecz to konfrontacja o premierowe punkty tej wiosny. Do boju staną odpowiednio przedostatni FC Warsaw United oraz ostatnia Argentina FC, a różnica polega na tym, że nominalni gospodarze wybiegali jak dotąd na murawę tylko raz. Obie drużyny charakteryzuje przede wszystkim zespołowość i nieustępliwość, co z pewnością gwarantuje nam twardą walkę i sporo typowo męskich pojedynków. Mamy nadzieję, że oba zespoły dołożą też do tego sporo jakości czysto piłkarskiej, ale nie ośmielimy się wskazać faworyta i postawimy na remis. W kolejnym meczu dojdzie do bardzo ciekawej konfrontacji, w której obrońcy złotych medali, St. Varsovia zmierzy się z Legionem, czyli trzecią siłą jesiennej kampanii. Ekipa Michała Witkowskiego po zwycięstwie (po wielkiej dramaturgii) w pierwszej kolejce z WK w drugiej zdecydowanie uległa Górkom, zostawiając po sobie mieszane uczucia. Tymczasem Jakub Lipa i spółka przed tygodniem w swoim jednym meczu rozgromili OL, kapitalnie inaugurując wiosnę. W naszym odczuciu, o tym kto z boiska podniesie punkty, zadecydują składy personalne i tzw. dyspozycja dnia. Jeśli zarówno Kuba Lipa, jak i Karol Mroczkowski będą obecni i nie zgubili formy z ostatnich tygodni, to szykuje nam się nie lada spektakl!     

Wariaty Kuchara – BKS 04 Górki  2

FC Warsaw United – Argentina FC  X

St. Varsovia – Legion X

Orły Leszka – Ikakakacji X

3 Liga Siódemek:

 

W trzeciej lidze w ramach trzeciej kolejki wiosennej edycji Ligi Bemowskiej przy Obrońców Tobruku na murawie obejrzymy wszystkie drużyny, które stworzą pięć bardzo ciekawie zapowiadających się spotkań. Już pierwsze sobotnie starcie, w którym lider PRE Wwa podejmie czwartych w stawce Chłopców do Bicia gwarantuje nam ciekawe widowisko. „Emeryci” tyleż niespodziewanie, co zasłużenie wygrali jak dotąd oba swoje mecze, pokazując, że dobrze przepracowana zima na naszych boiskach może zaprocentować również dobrą dyspozycją na wiosnę. Natomiast goście w jednym swoim dotychczasowym spotkaniu, schodzili z boiska z pełną pulą. Co więcej, w niezłym stylu pokonali swojego rywala pokazując, że na dużym placu czują się znacznie lepiej. Jeśli Chłopcy do Bicia stawią się w swoim optymalnym składzie, spodziewamy się zaciętej rywalizacji i typujemy remis, w innym wypadku, Piłkarska Reaktywacja Emerytów powinna zgarnąć komplet punktów. W drugim sobotnim meczu również rokujemy wyrównany bój, a na murawie zameldują się KS Banderola oraz Agil at Agord. Nominalni gospodarze przegrali dotąd oba mecze, ale pokazali się z niezłej strony, a ich porażki były minimalne. Z kolei Agil rozpoczął wiosnę w kratkę, gromadząc trzy oczka w dwóch meczach, ale zostawiając po sobie mieszane uczucia. Otóż w pierwszym mecu ekipa Michała Gerymskiego dość gładko ograła swojego rywala, natomiast w drugim bardzo wysoko przegrała, stąd też tak do końca nie wiemy czego się po niej spodziewać. Stawiamy więc dyplomatycznie na podział punktów. Niezwykle ciekawie zapowiada się pierwsza niedzielna konfrontacja, w której KP Kozia podejmie Pohybla. Również w tym przepadku obie ekipy od początku kampanii grają w kratkę, notując w dwóch meczach zwycięstwo i porażkę. Kozia dysponuje w miarę solidną i stałą kadrą od kilku sezonów, zaś rywale ponoć w końcu ustabilizowali skład, a w ich szeregi, po krótkiej nieobecności wrócił bramkostrzelny Przemysław Girgiel. Czy to wystarczy, by zainkasować trzy „oczka”? Spodziewamy się niezłej wymiany argumentów, ale w tym wszystkim widzimy podział punktów. W kolejnym niedzielnym starciu, w którym Anteniarze podejmą Kasztany faworyt nasuwa się sam. Mimo że ekipa Macieja Kuklewskiego już w pierwszej serii zaliczyła wpadkę (5:2 z DM) to przed tygodniem już efektownie pokonała swojego rywala (8:2 z AaA) i wszystko wskazuje na to, że wróciła na zwycięskie tory z zimy. Z kolei Kasztany póki co, zapłaciły typowe frycowe i przegrały oba starcia, ale jak na debiutanta radzą sobie coraz lepiej. Stawiamy na popularne „Anteny”, które naszym zdaniem, jeśli regularnie będą przychodzić w swoim najsilniejszym zestawieniu, to są jednym z głównych kandydatów do awansu. Na zakończenie, w akcji zobaczymy wicelidera w konfrontacji z przedostatnim zespołem w tabeli, czyli Drink Men sprawdzi formę Defenders. Zdecydowanym faworytem tego starcia jest drużyna Mirka Wyszczelskiego, która ma na swoim koncie dwa zwycięstwa, podczas gdy jej oponent przegrał swój jedyny rozegrany mecz. DM w pierwszej serii w świetnym stylu sensacyjnie ograli Anteniarzy, ale w tydzień później już niemiłosiernie męczyli się z Banderolą, odnosząc ostatecznie skromną, acz niezwykle cenną wygraną. Jaki będzie w ich wykonaniu mecz numer trzy? Tomek Sienkiewicz wciąż imponuje formą, zespół charakteryzuje się szeroką i wyrównaną kadrą, w bramce więcej niż solidny jest Dariusz Chojnacki, więc naszym zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, by po tej kolejce mogli dopisać na swoim koncie kolejny komplet punktów.

PRE Wwa – Chłopcy do Bicia  X

KS Banderola – Agil at Agord  X

 

KP Kozia – Pohybel  X

Anteniarze – Kasztany  1

Drink Men – Defenders  1

4 Liga Siódemek:

 

Na czwartym szczeblu bemowskich siódemek także rozegramy pełną kolejkę pięciu spotkań, z których jeden awizowany jest jako absolutny hit tej serii, natomiast pozostałe zapowiadają się bardzo interesująco. To właśnie pierwsza sobotnia konfrontacja awizowana jest jako szlagier. W szranki bowiem staną odpowiednio trzecia i drugie drużyna w tabeli, czyli Nie Ma Mocnych podejmą FC Running Team. Ciut lepiej sezon rozpoczął wicelider, który wygrał dwa pierwsze mecze, podczas gdy ekipa Piotra Burdacha raz wygrała, a raz podzieliła się punktami z Bemovią. W zeszłym sezonie zdecydowanie lepsi byli NMM, ale od zimy Running Team wciąż nie zwalnia tempa i imponuje dobrą formą. Obie ekipy charakteryzuje przede wszystkim gra zespołowa, ich siłą jest kolektyw, a zatem duże znaczenie będą miały składy w jakich się zjawią. Nas dochodzą głosy, że NMM mogą mieć drobne problemy kadrowe, dlatego postawimy na zwycięstwo FC RT. W drugim sobotnim meczu Złotopolscy Warszawa zmierzą się z Walcem. Jedni i drudzy jak dotąd rozegrali po dwa starcia, ale to ekipa Maćka Zarzyckiego ma na koncie trzy punkty, podczas gdy ich oponent przegrał oba mecze. Złotopolscy pokazali nam jednak już w zeszłym sezonie, że grać w piłkę potrafią, a zatem cały czas czekamy na ich przebudzenie. Również w przypadku Walca mimo trzech punktów na koncie, ich gra na kolana nie powala i tu także potrzebna jest pobudka. To powinien być typowy mecz walki, ale czy z rozstrzygnięciem? Stawiamy, że nie i jedni oraz drudzy będą się musieli pogodzić z podziałem punktów. Kolejne mecze rozegramy już w niedziele. Jako pierwsi na murawie zameldują się zespoły Izby Wytrzeźwień oraz Bemovii, a zatem „czerwona latarnia” czwartej ligi podejmie trzecią drużynę od końca. Jak dotąd ciut lepiej zaprezentowała się ekipa z Bemowa, która po sensacyjnej porażce z Czupakabrami na start rozgrywek, przed tygodniem zremisowała z obrońcami tytułu, pokazując że powoli wracają na odpowiednie tory. W przypadku Izby, dużo zależy od składu, jak uda im się skompletować, a na pewno z Łukaszem Grabowskim w środku pola, czy Mariuszem Grosiakiem na szpicy, o punkty powinno im być zdecydowanie łatwiej. My postawimy jednak na Bemovię, której największym przeciwnikiem jest… ona sama, a naszym zdaniem to drużyna z potencjałem na pogranie nieco wyżej niż w czwartej lidze. W kolejnym spotkaniu Czupakabry Warszawa, które od sensacyjnego zwycięstwa rozpoczęły wiosenną edycję, podejmą rewelację tych rozgrywek, Chyże Rosomaki. Ekipa Jacka Dobraczyńskiego trochę niespodziewanie od początku sezonu leje wszystkich i to ona przewodzi ligowej tabeli. Wprawdzie Czupakabry na pewno tanio skóry nie sprzedadzą i dzięki temu liczymy na zaciętą rywalizację, ale i tak stawiamy na lidera, który po istotnych wzmocnieniach, od początku wiosny prezentuje się rewelacyjnie. W meczu zamykającym rywalizację na tym szczeblu, TN Pocisk zmierzy się z TSP Szatańskim Pętem. Obie drużyny w kratkę rozpoczęły zmagania w tej edycji, zgodnie przegrywając w pierwszej serii, a następnie udanie rehabilitując się tydzień później. Obejrzymy konfrontację drużyn o zbliżonym potencjale i stawiamy na remis.

Nie Ma Mocnych – FC Running Team  2

Złotopolscy Warszawa – Walec  X

 

Izba Wytrzeźwień – Bemovia  2

Czupakabry Warszawa – Chyże Rosomaki  2

TN Pocisk – TSP Szatańskie Pęto  X

 

 

1 Liga Szóstek:

 

Jak zwykle ciekawie będzie na „Irzyku”, gdzie we wszystkich trzech ligach, stawka jest wyjątkowo wyrównana. W pierwszej lidze, w meczu otwarcia znajdujący się w świetnej dyspozycji lider, All4One podejmie Młodych Perspektywicznych, którzy póki co, po awansie zbierają pierwszoligowe szlify. Mimo że zespół MP ma spory potencjał oraz kilka indywidualności i może sprawić niespodziankę, to jednak więcej szans dajemy Maciejowi Ratajowi i spółce, których doświadczenie w pierwszoligowych bojach może się okazać bezcenne. Kolejne starcie można śmiało zakwalifikować jako hit kolejki. Zawsze groźne Papadensy zmierzą się z La Furią, która licząc z sezonem zimowym wygrała aż dziesięć spotkań z rzędu. Spodziewamy się tutaj zaciętej rywalizacji, ale też dużo piłkarskiej jakości z jednej i drugiej strony. I chociaż w ekipie Dominika Podlewskiego w wybornej dyspozycji jest Maciej Kurpias, to coś czujemy, że to jedak LF zgarnie pełną pulę, pomimo kłopotów ze składem, z którymi zmagają się ponoć przed tą kolejką. Young Boys Legionowo nie notuje ostatnio dobrej passy, a wracający do formy zawodnicy FC NaNkacu z pewnością nie pomogą w przełamaniu impasu, stąd też liczymy tutaj na interesujące widowisko i przewidujemy, że wynik będzie oscylował wokół remisu. Spodziewamy się też wielu bramek, a końcowym zwycięstwie mogą zadecydować tacy napastnicy jak Michał Gąska czy Paweł Wojsław. Postawimy jednak na wygraną YBL, które ma taki potencjał, że w końcu musi się przełamać i wrócić na właściwe dla siebie, czyli zwycięskie tory. Bonum Boys na tę chwilę zamykają tabele i przed nimi nie lada wyzwanie, gdyż ich najbliższy oponent to OMS – obrońcy tytułu. I chociaż na boiskach pierwszoligowych poziom jest naprawdę wysoki i wyrównany, żadnego rezultatu nie możemy wykluczyć, to jednak bardziej przemawia za nami doświadczenie zespołu Cezarego Andrzejczyka. Niemniej będą musieli uważać na Przemka Sawickiego, czołowego strzelca ligi. Na sam koniec zmagań na najwyższym szczeblu czeka nas mecz, w którym ciężko prorokować ostateczne rozstrzygnięcie, czyli starcie Rycerzy Świtu z Drink Teamem. Obie drużyny do tej pory grały ze zmiennym szczęściem, po obu stronie mamy indywidualności (Michał Araźny i Kamil Małż kontra ofensywny duet Norbert TarasŁukasz Tippe), dlatego też liczymy, że nie zabraknie wrażeń i wielu goli. My obstawimy tutaj bezpieczne „X”, ale żaden wynik nas przesadnie nie zdziwi.

All4One – Młodzi Perpektywiczni 1

Papadensy – La Furia 2

Young Boys Legionowo – FC NaNkacu 1

Bonum Boys – OMS 2

Rycerze Świtu – Drink Team X

 

 

2 Liga Szóstek:

 

Emocji nie zabraknie też na drugim froncie. Na „dzień dobry” zmierzą się ze sobą zamykająca tabelę drużyna Albatrosów i Gramy Czasami, którzy póki co zagrali tylko raz, za to w pamiętnym meczu z ASPN-em zakończonym wynikiem 11:11. Na papierze faworytem wydaje się być ekipa Arka Muchy, zwłaszcza że zawodnicy w fioletowych trykotach mieli ostatnio problemy kadrowe, ale nie możemy wykluczyć tu niespodzianki. Po tej rozgrzewce czeka nas szlagierowo zapowiadająca się potyczka wicelidera z liderem, czyli Bad Boys Zielonki vs. Yelonkersi. Oba zespoły znajdują się w świetnej dyspozycji, o czym świadczą chociażby komplety punktów na wiosnę, po obu stronach jest cała moc indywidualności, które mogą przesądzić o wygranej. Każde rozstrzygnięcie jest tutaj prawdopodobne, dlatego my zagramy bezpiecznie na remis i liczymy na kapitalne widowisko. Yelonki tej wiosny rozegrały tylko jedno spotkanie, ale pokazali się w nim z bardzo dobrej strony, gdyż wygrali 12:9 z Lantrą. Z kolei FC Ochota na ten moment po dwóch grach ma punkt, ale coś czujemy, że będą wymagającym rywalem dla ekipy z Jelonek. Wprawdzie analitycy z Ligi Bemowskiej przewidują tutaj wygraną Alberta Szlagi i spółki, ale nie przekreślamy szans dla FC O. Ostatnio jak Kindybały FC mierzyły się z ASPN Bemowo, górą był zespół Macieja Rataja, który tej wiosny prezentuje się naprawdę dobrze. Drużyna Eryka Sanowskiego zaś jest przedostatnia, ale zimowe rozgrywki pokazały, że drzemie w nich ogromny potencjał. I chociaż przewidujemy tu zwycięstwo ASPN-u, to żaden rezultat nas nie zdziwi. Lantra ma za sobą dwa bardzo wyrównane starcia, które przy pomyślnym wietrze mogły się skończyć nawet dwoma ich triumfami. Podobnie było w przypadku Tank Teamu. Dlatego ważna w tym meczu będzie umiejętność przechylania szali zwycięstwa na swoją korzyść, gdy przebieg gry jest wyrównany. Kto lepiej wytrzyma presję? My typujemy tu remis, ale obie ekipy mają w swojej kadrze takich zawodników, którzy mogą dać wygraną po indywidualnym przebłysku.

Albatrosy – Gramy Czasami 2

Bad Boys Zielonki – Yelonkersi X

Yelonki – FC Ochota 1

Kindybały FC – ASPN Bemowo 2

Lantra – Tank Team X

 

 

3 Liga Szóstek:

 

Na trzecim froncie aż cztery zespoły rozegrały do tej pory tylko po jednym meczu, stąd też tabela jeszcze nie wykrystalizowała się, a wytypowanie prawidłowych wyników to naprawdę trudne zadanie. Na otwarcie trzeciej serii gier zagrają ze sobą KTS Chimera i Akszon Team. KTS w zeszłej kolejce ograł mocny kadrowo Walec, z kolei AT w ostatnich sezonach powoli się rozkręcał. W dobrej dyspozycji jest czołowy ligowy strzelec Paweł Soliński, ale po drugiej stronie Kamil Dźwilewski jak zwykle powinien być motorem napędowym zespołu. Jak dla nas remis. Janusze Na Pikniku po udanej zimie na początek wiosny zanotowały lekki falstart, ale ich rywale, Kretes są w podobnej sytuacji, gdyż zamykają ligową stawkę. Obie ekipy z pewnością będą zmotywowane, by zgarnąć pierwsze trzy punkty i spodziewamy się tutaj zaciętego boju. Niemniej większe doświadczenie jest po stronie Krzysztofa Sobieszczuka i spółki, co może mieć kluczowy wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie. Następnie czeka nas szlagier, czyli starcie wicelidera z liderem. Zarówno Dziki Futbolu jak i FC Devs imponują formą od początku rozgrywek, a tacy zawodnicy jak Rafał Jaworek i Daniel Kościński oraz Artur Stachurski z Robertem Brzezińskim brylują w indywidualnych klasyfikacjach. Dlatego też liczymy na fajerwerki i moc bramek. Wynik? Gramy bezpieczne „X”, ale jak zwykle boisko zweryfikuje nasze typy. Fast Trans tydzień temu już na starcie spotkania z FC Devs otrzymał czerwoną kartkę, co miało wydatny wpływ na rezultat tamtego spotkania. Z kolei Teraz Kolska tej wiosny prezentuje się bardzo przyzwoicie, a w zeszłej serii gier udało im się ograć Januszy Na Pikniku. My w konfrontacji tych dwóch drużyn przewidujemy zwycięstwo FT, ale wiele zależy od tego, w jakich składach pojawią się oba zespoły. Marchewki Zagłady udanie zainaugurowały wiosnę, ale potem sportowa rywalizacja musiała zejść na dalszy plan, gdyż w tragicznych okolicznościach odszedł z tego świata ich filar Paweł Wiśniewski, o czym z głębokim żalem informujemy. Dlatego też z tego miejsca chcieliśmy złożyć w imieniu całego zespołu Ligi Bemowskiej najszczersze kondolencje dla Rodziny, Przyjaciół i boiskowych Kompanów. Informujemy też, że spotkanie z Walcem będzie uczczone minutą ciszy.

KTS Chimera – Akszon Team X

Janusze Na Pikniku – FC Kretes 1

Dziki Futbolu – FC Devs X

Fast Trans – Teraz Kolska 1

Marchewki Zagłady – Walec 1

Tagi:

Sponsor techniczny

Sponsorzy