Hity nie zawiodły. Wielkie emocje w lidze szóstek!

Choć Liga Siódemek na Obrońców Tobruku w tym tygodniu w niedzielę pauzowała i odbyło się tylko kilka sobotnich spotkań, to emocji nie zabrakło, bo kilka prawdziwych hitów dostarczyła nam Liga Szóstek rozgrywana na boisku przy ul. Irzykowskiego 1a. W pierwszej lidze, w pojedynku niemalże derbowym FC NaNkacu pokonało All4One, a w drugiej lidze pierwszoligowe aspiracje wyraźnie pokazują Fast Trans oraz FC Ochota. W trzeciej lidze z kolei, po dramatycznej końcówce trzy punkty w meczu na szczycie zdobyło Lepiej Nie Pytaj, które rzutem na taśmę pokonało FC PoNalewce. Zapraszamy na tradycyjne podsumowanie ligowego weekendu na Bemowie!

 

2. Liga Siódemek

W drugiej lidze awansem rozegraliśmy dwa mecze trzeciej kolejki, po których na czele tabeli umocniły się Wariaty Kuchara, a ponadto drugie zwycięstwo w sezonie odnieśli Canarinhos. W pierwszym starciu liderująca ekipa pauzującego Łukasza Kucharskiego tylko w pierwszej połowie męczyła się z Zieloną Polaną, prowadząc do przerwy 2:1. Po zmianie stron Wariaty wrzucili piąty bieg i dorzucili jeszcze cztery gole nie tracąc przy tym żadnego i finalnie odprawili beniaminka z kwitkiem w stosunku 6:1. Do zwycięstwa poprowadził duet Stasiek Kędzierski – Tomasz Sienkiewicz, z czego tytuł gracza meczu zgarnął ten drugi, który skompletował tej soboty hattricka. Tym samym tryumfator tej potyczki został samotnym liderem zaplecza pierwszej ligi. Drugie zwycięstwo w sezonie odniosła debiutująca tymi rozgrywkami w Lidze Bemowskiej, ekipa Canarinhos. W sobotni poranek „Kanarkowi” po dobrych zawodach pokonali Victorię 4:2, odwracając losy tego meczu. W początkowej fazie tego starcia bowiem to „goście” byli stroną dominującą, prowadząc nawet 2:0. Później jednak rozkręcili się gospodarze, którzy najpierw jeszcze przed przerwą zdołali wyrównać, a w drugiej odsłonie dorzucili jeszcze dwa gole i zgarnęli trzy punkty. To drugie zwycięstwo w sezonie Canarinhos, którzy dzięki temu przycumowali tuz za podium.

03 02 527aw

3. Liga Siódemek

Na trzecim szczeblu rozgrywek także awansem odbył się jeden mecz trzeciej kolejki, w którym Baguvix pokonał Kamix 2:0. To były bardzo wyrównane zawody, w których o wyniku zadecydowała skuteczność. Ta zdecydowanie była po stronie zwycięzców, którzy także dobry wynik mogą zawdzięczać kapitalnej postawie między słupkami Daniela Grynczela oraz bezbłędnej postawie w obronie Adriana Augustynowicza, który oprócz tego, że jak to się mówi w piłkarski żargonie „czyścił wszystko”  to  jeszcze zaliczył asystę. BaguviX tym samym po kiepskim starcie w końcu zszedł z boiska jako zwycięzca, natomiast Kamix, mimo że zagrał dobre zawody to koniecznie musi popracować nad skutecznością. To ich trzecia porażka w trzecim meczu.

4. Liga Siódemek

W czwartej lidze rozegraliśmy trzy mecze, po których zaszły roszady na podium. Mimo porażki na pozycji lidera utrzymała się Izba Wytrzeźwień. Nowym wiceliderem została Bemovia, natomiast na najniższy stopień podium wskoczyła ekipa Odwróć Tabelę. W pierwszym sobotnim starciu OT wysoko pokonali Ludzi Rezonansu 5:1. Mimo znaczącego zwycięstwa, to nie była łatwa przeprawa dla tryumfatorów tej potyczki. Początek meczu bowiem należał LR, którzy długo prowadzili 1:0 i dopiero tuż przed przerwą OT zdołał wyrównać. Początek drugiej połowy też nie był jednostronnym widowiskiem i dopiero po jakimś czasie Maciek Zackiewicz i spółka przełamali rywala, a potem poszli już za ciosem wygrywając ostatecznie drugi mecz w sezonie. Zwycięstwo to pozwoliło im przesunąć się w tabeli na trzecie miejsce. Kolejne spotkania rozgrywaliśmy jednocześnie. Na boisku B emocji nie było. Bemovia bez większych problemów odprawiła z kwitkiem osłabione kadrowo Czupakabry Warszawa, wygrywając aż 8:0. Najlepszy na placu był autor gola i trzech asyst Tomasz Świderski, którego świetnie wspierał duet Bartosz Kamiński – Filip Modzelewski. Dla Bemovii było to drugie zwycięstwo w trzecim meczu, które pozwoliło im wskoczyć na pozycję wicelidera. Najwięcej emocji mieliśmy w meczu Izby Wytrzeźwień z FC Running Team, w którym byliśmy świadkami pierwszej w tej edycji porażki pierwszej z drużyn, oraz premierowego zwycięstwa tej wiosny FC RT. W meczu pełnym emocji i dramaturgii 2:1 wygrał FC RT, a skutecznością błysnął autor obu goli, Adrian Grabarczyk. Zwycięzcy tej potyczki przesunęli się na ósme miejsce w tabeli, natomiast Izba Wytrzeźwień mimo porażki pozostała liderem czwartej ligi.

03 04 dijm4

I liga Szóstek

Na otwarcie zmagań w drugiej kolejce Pierwszej Ligi Szóstek doszło do pojedynku na samym szczycie tabeli, w którym All4One zmierzyło się z FC NaNkacu. Jak przystało na szlagierowe spotkanie, nie zawiodło ono pokładanych w nim nadziei i od pierwszej do ostatniej minuty trzymało w napięciu. Szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę, jednak ostatnie słowo należało do świetnie dysponowanego tego dnia Jarosława Smoderka, który w samej końcówce pokonał bramkarza gości, ustalając wynik tego spotkania na 4:3. Tuż za liderującym NaNkacu uplasowała się Contra, która mimo, że rozgrywała swój pierwszy mecz w tym sezonie, to już wskoczyła do ścisłej czołówki, pokazując tym samym, że zamierza walczyć na wiosnę o najwyższe cele. Ekipa Michała Raciborskiego w starciu z Yelonkersami nie pozostawiła rywalom najmniejszych szans, gromiąc ich bezlitośnie aż 18:4. Najlepszym zawodnikiem meczu został Aleksander Szyszka (3 gole i 5 asyst), jednak na słowa pochwały zasłużył tego dnia cały kolektyw, ponieważ praktycznie każdy z graczy dołożył swoją cegiełkę do tego imponującego zwycięstwa. Podobnie jak Contra, swój pierwszy mecz na wiosnę rozgrywali w tą niedzielę również Bad Boys Zielonki, a ich rywalem była ekipa Yelonek. Już pierwsza połowa tego starcia była bardzo zacięta i pełna emocji, a minimalnie lepsi okazali się w niej gracze z Zielonek. Prowadzeni do boju przez Pawła Szczepaniaka BBZ jeszcze mocniej przycisnęli rywali po zmianie stron i szybko odjechali na kilka trafień, co okazało się kluczem do ostatecznego triumfu 9:6 i zapisania sobie pierwszych trzech punktów na starcie nowego sezonu. W ostatnim wreszcie spotkaniu minionego weekendu zmierzyły się dwie drużyny, które nienajlepiej rozpoczęły ten sezon, czyli Drink Team i Papadensy. Pierwsza z tych ekip już do przerwy wypracowała sobie dwubramkowe prowadzenie, jednak dopiero po zmianie stron popis dał Łukasz Tippe, który zakończył ten mecz z aż 5 golami i jedną asystą na koncie. Ekipa Dominika Podlewskiego przebudziła się dopiero w końcówce, jednak mimo zażartych ataków, nie zdołali oni odrobić całości strat i mecz zakończył się wynikiem 8:6.

02 05 sehfu

II Liga Szóstek

Mimo, że to dopiero druga kolejka sezonu wiosennego, to w Drugiej Lidze Szóstek już zaczynają się wyłaniać faworyci do końcowego triumfu. Po ostatnim weekendzie na foteli lidera wskoczył Fast Trans, która rozgromił Inter Cars IT15:0! Mecz ten już w pierwszej połowie był bardzo jednostronny, jednak drużyna prowadzona do boju przez duet Fijałkowski-Mroczkowski, dopiero po przerwie pokazała swoje pełne możliwości i całkowicie zdominowała rywali. Na drugim stopniu podium uplasowała się z kolei FC Ochota, która w równie dobrym stylu rozprawiła się z Kindybałami FC. Pierwsze minuty tego starcia były jeszcze dość wyrównane, ale z każdą kolejną akcją widać było, że faworyt tego meczu jest tylko jeden. Dzięki świetnej grze Przemka Sawickiego i Oskara Góreckiego losy tego meczu rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie, która zakończyła się wynikiem aż 11:1! Po zmianie stron gracze Ochoty nieco spuścili z tonu i rozsądnie kontrolowali grę, wygrywając bez większych problemów całe spotkanie 14:3. Ostatnią już drużyną, która wciąż zachowuje na swoim koncie komplet punktów pozostają Rycerze Świtu. Ich starcie z borykającą się z dużymi problemami kadrowymi Teraz Kolską podobnie jak dwa wcześniejsze mecze, również obfitowało w bramki, ale nie w zażartą grę. O ile po pierwszej połowie zawodnicy w żółtych  koszulkach mogli zachowywać jeszcze nadzieję na ugranie choćby remisu, to po zmianie stron ekipa Kacpra Czyżyka ostatecznie rozwiała wątpliwości co do końcowego wyniku i głównie dzięki trio Ośmiałowski-Diduch-Rataj pewnie wygrała 14:3. W ostatnią niedzielę z całą pewnością nie mogliśmy narzekać na brak goli i również starcie Akszon Teamu z Marchewkami Zagłady nie odbiegało zbytnio w tej kwestii. Mecz ten był typowym ,,one man show”, a bohaterem spotkania został jak zawsze niezawodny Aleksander Eibl, który zakończył spotkanie z pięcioma golami i kolejnymi trzema asystami na koncie, dzięki czemu Akszon wygrał zdecydowanie 12:3 i nie traci dystansu do czołówki. Jedynym wreszcie meczem drugiej kolejki, w którym zamiast pogromu oglądać mogliśmy zaciętą rywalizację był pojedynek LGB z Młodymi Perspektywicznymi. Inicjatywa od pierwszych minut leżała po stronie ekipy Arkadiusza Karwata, która już do przerwy prowadziła 3:1. Ich rywale nie mieli jednak zamiaru pozostawać dłużnym i po zmianie stron szybko zanotowali gola kontaktowego. Tego dnia nie było jednak mocnych na Mariusza Janiszewskiego, dzięki któremu LGB ponownie odskoczyło rywalom na bezpieczny dystans i wygrało cały mecz 5:2.

02 06 eacb9

III Liga Szóstek

W drugiej kolejce Trzeciej Ligi Szóstek jako pierwsi na placu gry zameldowali się zawodnicy Januszy Na Pikniku i Recreativo Varsovie. Już od pierwszego gwizdka sędziego widać było, że faworytem tego meczu będzie drużyna gości. Przypuszczenia te szybko się potwierdziły i Recreativo już do przerwy prowadziło 2:0. Po zmianie stron jeszcze podwoili oni swój dorobek strzelecki, a największy udział w tym triumfie miał Dawid Pilak, który uczestniczył przy niemal każdym golu swojej ekipy. W kolejnym spotkaniu na boisku przy ul. Irzykowskiego stawiły się dwie drużyny z czuba tabeli, czyli One4All i Marchewki Zagłady II. Wydawało się, że powinno to być bardzo wyrównane starcie, jednak O4A już w pierwszej połowie zbudowało sobie bezpieczną przewagę, podczas gdy Marchewki miały sporo pecha i problemów z wykończeniem akcji. Po zmianie stron ta różnica poziomów jeszcze bardziej się uwidoczniła, a sygnał do bardziej zaciętych ataków dał sam kapitan, Maciej Rataj, który popisał się w tym starciu kilkoma świetnymi bramkami. Ostatecznie One4All wygrało zdecydowanie 11:2 i umocniło się na fotelu lidera. Tuż za ich plecami, również z kompletem punktów znajduje się Gramy Czasami, które w minioną niedzielę przypisało sobie dar,owe trzy punkty po walkowerze oddanym przez UKS Irzyk. O wiele trudniejszą przeprawę miało Lepiej Nie Pytaj, do ostatnich sekund spotkania walczące o trzy punkty z FC Po Nalewce. Po pierwszej części spotkania to gracze w niebieskich koszulkach byli bliżej zwycięstwa, ale po zmianie stron ich rywale przeprowadzili bardzo skuteczny pościg, którego „truskawką na torci”e był gol na 5:4 Rafała Dębskiego tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Równie emocjonujące było ostatnie starcie tej kolejki, w którym zmierzyły się ekipy z dołu tabeli, czyli Walec i Golden Roman. Tutaj również wynik nie był pewny do samego końca spotkania, ale o ostatecznym wyniku nie przesądził zawodnik z pola tylko bramkarz Walca, Kacper Kuszewski. To właśnie dzięki jego świetnym interwencjom Walec dokonał tego, co nie udało mu się przez całą zimę, czyli zanotował na swoim koncie pierwsze, historyczne zwycięstwo (7:6).

02 07 74ntx

Tagi: